4 odpowiedzi
November 2024

Tatiana

Od jakiegoś czasu zauważam, że co pewien czas na dolnej powiece pojawiają mi się bolesne krostki. Pierwszy raz zniknęły same po kilku dniach, ale za kolejnym razem powieka spuchła i bolała tak mocno, że poszłam do okulisty. Diagnoza: jęczmień wewnętrzny. Lekarka przepisała mi maść i krople Dicortineff, które pomogły, ale problem wrócił po około dwóch tygodniach.

Macie jakieś sposoby na to, żeby takie nawroty się nie pojawiały? Może ktoś z Was miał podobny problem i zna skuteczne rozwiązanie?

1 odpowiedź
November 2024 ▶ Tatiana

Zuziaa

U mnie sytuacja wygląda podobnie – też mam problem z dostaniem się do lekarza, najwcześniej za dwa miesiące… Na początku miałam jęczmień na dolnej powiece, na zewnątrz, który ładnie się zagoił. Potem przypadkiem zauważyłam w środku oka małą krostkę otoczoną zaczerwienieniem. Nie boli, nie przeszkadza, czasem tylko lekko zaswędzi.

Czy ktoś wie, czy to może być jęczmień wewnętrzny? Jak to rozpoznać? I co ewentualnie można zrobić w międzyczasie, zanim uda mi się dostać do specjalisty?

1 odpowiedź
November 2024 ▶ Zuziaa

Tatiana

Ciężko mi powiedzieć, czy mamy ten sam problem. U mnie krostka pojawia się na dolnej powiece, puchnie i boli szczególnie przy zamykaniu oka. Opuchlizna i krostka są różowe. Lekarka badała mnie jakimś aparatem, więc trudno stwierdzić, czy to samo, co u Ciebie.

Kiedyś smarowałam cortinefem i oxycortem do oczu – nie pamiętam, czy są na receptę. Lekarka zaleciła też stosowanie ciepłych okładów, na przykład butelki z ciepłą wodą albo naparu z rumianku. Chodzi o to, żeby rozszerzyć naczynia krwionośne, co pomaga w zmniejszeniu opuchlizny i „odetkaniu” krostki. Doradziła również unikać słońca i na jakiś czas odstawić kosmetyki do oczu.

Nie wiem, czy to na pewno ten sam przypadek, więc trudno mi powiedzieć, czy te rady się u Ciebie sprawdzą, ale może warto spróbować?

1 odpowiedź
November 2024 ▶ Tatiana

Zuziaa

Dicortineff (maść i krople) oraz Oxycort faktycznie są na receptę. Dzięki za porady, jakoś postaram się zdobyć receptę! :blush: Gorzej z umówieniem się do okulisty… :pensive:

U mnie ta krostka też jest różowa, a miejsce wokół niej całe przekrwione.