Czy po Biotropil się tyje?

Biotropil może powodować tycie, bo „zwiększenie masy ciała” jest w ulotkach/ChPL wymienione jako działanie niepożądane występujące często (u 1–10% osób).


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/biotropil/jak-dlugo-mozna-przyjmowac-lek-biotropil/

Od około miesiąca biorę Biotropil – dostałam go na zawroty głowy i problemy z koncentracją. I niby głowa faktycznie trochę lepsza, ale… zaczęłam zauważać, że waga idzie w górę. Nic specjalnie nie zmieniłam w jedzeniu, jem raczej normalnie, a tu nagle +2 kg w krótkim czasie.
Zaczęłam się zastanawiać: czy po Biotropilu się tyje? Czy ktoś z Was miał podobnie? Czy to przechodzi, czy już tak zostaje? Trochę mnie to stresuje, bo całe życie walczę z wagą i nie chciałabym, żeby lek mi jeszcze dokładał problemów :pensive_face:

Brałam Biotropil jakieś pół roku temu i powiem Ci, że coś w tym jest. U mnie też nie było tak, że jadłam więcej „na oko”, a jednak waga powoli szła w górę. Dopiero jak zaczęłam się przyglądać, to wyszło, że ciągle byłam głodna, szczególnie wieczorami. Takie niby nic – jogurt, kanapeczka, tu herbatnik… i się nazbierało. Rozmawiałam wtedy z innymi dziewczynami (jedna brała na pamięć, druga po urazie) i dwie mówiły dokładnie to samo – apetyt większy, a człowiek nawet nie łączy tego z lekiem. U mnie po odstawieniu waga się zatrzymała, ale to nie zeszło samo, musiałam się trochę przypilnować. Także nie panikuj, ale obserwuj, bo to się naprawdę zdarza.

Ja po Biotropilu nie przytyłam od razu, tylko po jakimś czasie. Na początku super – energia, lepsza koncentracja, myślałam „wow, jaki fajny lek”. A po 2–3 miesiącach nagle spodnie ciasne :sweat_smile:
W moim przypadku myślę, że to nie był sam tłuszcz, tylko zatrzymanie wody. Rano twarz jakaś taka „napompowana”, palce grubsze, pierścionki ciasne. Znajoma farmaceutka mówiła mi, że niektórzy tak reagują i waga wtedy wariuje.
Jak zaczęłam więcej pić wody, mniej soli i ruszać się chociaż na spacery, to trochę się uspokoiło. Ale fakt jest faktem – na Biotropilu waga może się zmienić i nie każdy ma tak samo. Jedni tyją, inni nic nie zauważają, a jeszcze inni chudną, bo im się tryb dnia poprawia. Wszystko bardzo indywidualne.