U mnie sprawa jest naprawdę prosta – wystarczy, że zjem coś słodkiego, i od razu zaczyna się jazda. Najpierw pojawia się takie dziwne uczucie w żołądku, jakby coś się tam kotłowało, potem mdłości, a kilka razy skończyło się nawet ostrą biegunką. I to dosłownie po jednym batoniku albo kawałku ciasta.
Na początku myślałam, że to przypadek – że może coś było nieświeże albo za ciężkie. Ale po kilku takich „eksperymentach” już wiem, że to po prostu mój organizm tak reaguje od kiedy biorę Ozempic. Ewidentnie cukier mu nie pasuje – mam wrażenie, że nawet bardziej niż tłuszcze czy alkohol.