Czy przy Xarelto można pić kawę?

W przypadku przyjmowania Xarelto (rywaroksaban) nie ma przeciwwskazań co do spożycia kawy ani dowodów naukowych wskazujących na istotne interakcje między kawą a rywaroksabanem. Pacjenci stosujący Xarelto mogą zatem pić kawę w umiarkowanych ilościach.


Ten temat jest powiązany ze źródłową dyskusją: https://medyk.online/lek/xarelto/czy-przy-xarelto-mozna-pic-kawe

Hej wszystkim. Mam takie może głupie pytanie, ale wolę zapytać normalnych ludzi, którzy też to biorą, bo w ulotkach to człowiek czasem więcej się zestresuje niż dowie.

Od niedawna biorę Xarelto 20 mg, dokładnie to opakowanie ze zdjęcia. Dostałam je po problemach z zakrzepem i trochę jestem jeszcze cała przestraszona, bo wcześniej nigdy nie brałam żadnych leków „na krew”. Staram się uważać na wszystko, czytam etykiety, patrzę co jem, czego nie łączyć, nawet głupiego ibuprofenu już się boję wziąć, bo wszędzie piszą, że przy takich lekach trzeba uważać na krwawienia.

No i mam pytanie o kawę. Ja bez kawy rano jestem po prostu nie do życia. Nie piję jakichś energetyków ani pięciu espresso dziennie, ale jedną kawę z mlekiem rano muszę mieć. Czasem drugą po południu, ale raczej słabszą. Na zdjęciu widać właśnie mój poranny zestaw, tabletki i kawa obok, i dopiero jak to zobaczyłam, to mnie tknęło: kurczę, a może ja robię coś źle?

Czy ktoś z Was bierze Xarelto i normalnie pije kawę? Czy trzeba robić jakiś odstęp między tabletką a kawą? Ja biorę lek najczęściej przy śniadaniu, bo tak mi najłatwiej pamiętać, a kawa zawsze jest przy tym śniadaniu. Nie zauważyłam krwawień ani nic takiego, ale mam czasem wrażenie, że po kawie mocniej bije mi serce i od razu zaczynam panikować, czy to nie przez lek albo czy jedno z drugim się nie gryzie.

Może przesadzam, ale przy takim leku człowiek naprawdę zaczyna analizować każdą rzecz. Napiszcie proszę, jak to u Was wygląda. Pijecie kawę normalnie przy Xarelto czy ograniczaliście?

Ja biorę Xarelto już dłuższy czas, też 20 mg, i kawę piję normalnie. Nie hektolitry, ale jedną rano zawsze, czasem drugą po obiedzie. U mnie nie było żadnego problemu konkretnie przez kawę. Na początku też miałam taką fazę, że bałam się wszystkiego, bo jak człowiek słyszy „lek przeciwzakrzepowy”, to od razu ma w głowie, że zaraz się skaleczy i będzie tragedia. A życie jednak wygląda trochę normalniej.

U mnie największa zmiana była taka, że zaczęłam uważać na leki przeciwbólowe. Kiedyś brałam ibuprofen czy ketonal jak cukierki przy bólu głowy albo pleców, a teraz już tak nie robię. Z kawy natomiast nie rezygnowałam. Piję zwykłą z mlekiem, czasem rozpuszczalną, czasem z ekspresu, zależy gdzie jestem. Tabletka najczęściej jest u mnie przy posiłku, a kawa bywa zaraz po albo w trakcie. Nie robię żadnego specjalnego rytuału typu dwie godziny przerwy, bo bym zwariowała.

Ale rozumiem Cię bardzo dobrze z tym kołataniem serca. Ja też miałam takie akcje po kawie, tylko że u mnie to bardziej wychodziło ze stresu. Jak człowiek zaczyna się obserwować po nowym leku, to każde ukłucie, każde szybsze bicie serca i każda plamka na skórze wydaje się podejrzana. A kawa sama w sobie potrafi przyspieszyć tętno, zwłaszcza jak wypijesz ją na pusty żołądek albo mocniejszą niż zwykle. To nie musi znaczyć, że Xarelto z kawą robi coś złego, tylko po prostu kofeina tak działa na niektórych.

Moja mama też brała lek przeciwzakrzepowy, co prawda nie Xarelto, tylko inny, i ona piła kawę codziennie od zawsze. U niej problemem nie była kawa, tylko to, że miała skłonność do siniaków i czasem krwawiły jej dziąsła przy myciu zębów. Dlatego ja bardziej patrzę właśnie na takie rzeczy: czy nie mam krwi z nosa, dziwnych dużych siniaków bez powodu, krwi w moczu, bardzo ciemnego stolca, obfitszych krwawień. Sama kawa nie była u nas nigdy tematem, który ktoś kazałby odstawić.

Moim zdaniem przy jednej normalnej kawie dziennie nie panikowałabym. Bardziej bym uważała na picie bardzo mocnej kawy kilka razy dziennie, energetyki, alkohol i tabletki przeciwbólowe brane bez zastanowienia. Kawa z mlekiem do śniadania to naprawdę nie brzmi jak coś wyjątkowego. Sama mam podobnie — rano tabletki, śniadanie, kawa i dopiero mogę funkcjonować jak człowiek.