W przypadku braku możliwości stosowania Nasen, można rozważyć zastosowanie innych leków nasennych, takich jak leki przeciwhistaminowe.
Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/nasen/czym-mozna-zastapic-nasen
W przypadku braku możliwości stosowania Nasen, można rozważyć zastosowanie innych leków nasennych, takich jak leki przeciwhistaminowe.
Ja akurat zamieniłam Nasen na hydroksyzynę, wrzucam zdjęcie, bo u mnie była w syropie. Różnica była spora — Nasen działał bardziej „zero-jedynkowo”, czyli brałam i po chwili odpływałam, ale z czasem zaczęłam się bać tego przyzwyczajenia i tego, że bez tabletki już nie zasnę.
Hydroksyzyna u mnie nie działa tak mocno jak Nasen, bardziej mnie wycisza i uspokaja ciało, niż typowo „usypia na siłę”. Pierwsze dni były dziwne, bo czekałam na taki efekt jak po zolpidemie, a tu raczej robiło się spokojniej, ciężej na powiekach, ale bez tego nagłego odcięcia. Z minusów — potrafiłam rano być lekko przymulona i miałam sucho w ustach, ale psychicznie czułam się z tym bezpieczniej niż z Nasenem.
Moim zdaniem hydroksyzyna może być sensowną opcją, jeśli problemem jest napięcie, gonitwa myśli i lęk przed zaśnięciem, ale nie każdy będzie po niej spał tak mocno jak po Nasenie. U mnie największa zmiana była taka, że przestałam mieć w głowie panikę „muszę wziąć zolpidem, bo inaczej nie zasnę”, tylko stopniowo zaczęłam traktować sen spokojniej.