# Opinie Rupurix

**URL:** <https://forum.medyk.online/t/opinie-rupurix/9400>\
**Category:** Rupurix\
**Created:** [25 Maj 2025 18:33 UTC](https://forum.medyk.online/t/opinie-rupurix/9400 "2025-05-25T18:33:29Z")\
**Posts on this page:** 2\
**Page:** 1

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![medyk](https://yyz2.discourse-cdn.com/flex008/user_avatar/forum.medyk.online/medyk/32/60_2.png) [@medyk](https://forum.medyk.online/u/medyk)\
**Data wpisu:** [25 Maj 2025 18:33 UTC](https://forum.medyk.online/t/opinie-rupurix/9400/1 "2025-05-25T18:33:29Z")

</div>

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Rupurix w leczeniu alergicznego nieżytu nosa lub przewlekłej pokrzywki? Czy zauważyliście wyraźną poprawę objawów, takich jak kichanie, swędzenie, wodnista wydzielina z nosa czy wysypka i świąd skóry? Jak szybko lek zaczął działać i jak długo utrzymywał się efekt?

Jakie skutki uboczne pojawiły się u Was w trakcie stosowania – czy były to senność, zawroty głowy, suchość w ustach, zmęczenie, bóle głowy, a może coś bardziej uciążliwego? Czy lek dobrze się u Was sprawdził, czy może szukacie alternatywy?

Wasze opinie i doświadczenia mogą być bardzo pomocne dla osób, które dopiero zaczynają leczenie Rupurixem albo zastanawiają się nad jego włączeniem do terapii alergii lub pokrzywki.

_Poll ([view on site](https://forum.medyk.online/t/opinie-rupurix/9400/1))_

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![AnnaH](https://avatars.discourse-cdn.com/v4/letter/a/858c86/32.png) [@AnnaH](https://forum.medyk.online/u/AnnaH)\
**Data wpisu:** [25 Maj 2025 18:43 UTC](https://forum.medyk.online/t/opinie-rupurix/9400/3 "2025-05-25T18:43:27Z")

</div>

Ja biorę Rupurix już od ponad pół roku, więc mogę się trochę podzielić swoim doświadczeniem – może komuś się przyda. U mnie ten lek został przepisany z powodu przewlekłej pokrzywki idiopatycznej, czyli takiej, która nie wiadomo skąd się wzięła. Zaczęło się od pojedynczych bąbli, a potem coraz częściej miałam wysypki, świąd i takie uczucie, jakby mnie coś „od środka gryzło”. Najgorzej było w nocy – nie mogłam spać, drapałam się do krwi, kremy nie pomagały, a testy alergiczne nie wykazały absolutnie nic. Lekarz pierwszego kontaktu próbował mi dawać Zyrtec i loratadynę, ale nic z tego – czasem działały, czasem nie, a objawy wracały jak bumerang.

Dopiero dermatolog dał mi Rupurix – wcześniej w ogóle nie słyszałam o tym leku, a jak przeczytałam ulotkę, to trochę się wystraszyłam, bo było tam o senności, bólach głowy i zawrotach. Ale powiem Wam szczerze – u mnie lek zadziałał błyskawicznie. Już po pierwszym dniu praktycznie nie było wysypki, a po tygodniu czułam się jak nowo narodzona. Świąd zniknął całkowicie, nie mam już bąbli, które pojawiały się znienacka. Po raz pierwszy od miesięcy przespałam noc bez budzenia się z bólu i drapania.

Jeśli chodzi o skutki uboczne – miałam trochę suchości w ustach przez pierwsze dni, ale to przeszło. Nie odczuwam senności, a wręcz przeciwnie – mam wrażenie, że jestem bardziej wypoczęta, bo po prostu mogę spać. Nie przytyłam, nie mam zawrotów głowy, nic takiego nie wystąpiło. Biorę jedną tabletkę dziennie i działa cały dzień – naprawdę długo. Jedyna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to żeby nie brać tego leku razem z innymi – mój lekarz mówił, żeby unikać soku grejpfrutowego i leków przeciwgrzybiczych, bo mogą być interakcje. Ale ja i tak nic takiego nie biorę, więc problemu nie ma.
