W jaki sposób należy odstawić Betaserc?

Betaserc najlepiej odstawiać stopniowo, zmniejszając dawkę w przeciągu kilku dni lub tygodni, aby uniknąć nagłego nawrotu objawów.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/betasercc/w-jaki-sposob-nalezy-odstawic-betaserc

Czy ktoś z Was odstawiał Betaserc po dłuższym stosowaniu? Zastanawiam się, jak to wyglądało u osób, które finalnie przestały brać Betaserc / betahistynę. Schodziliście z dawki stopniowo, wolniej niż przy wchodzeniu na lek, czy po prostu odstawiliście z dnia na dzień? Przyznam, że trochę boję się takiego nagłego odstawienia.

Czekam na wizytę u laryngologa, ale mam nadzieję, że może uda się już powoli zakończyć leczenie. Chciałabym tylko zorientować się, jak to zwykle wygląda w praktyce — czy to raczej dłuższy proces, np. zmniejszanie dawki o pół tabletki 24 mg co tydzień, czy można to zrobić trochę szybciej? Załączam zdjęcie:

U mnie wchodzenie na lek było dość szybkie. Najpierw brałam 24 mg 2 razy dziennie, a potem dawka została zwiększona. Teraz objawy są już lepiej opanowane, więc zastanawiam się, jak bezpiecznie i rozsądnie zejść z Betasercu, żeby zawroty nie wróciły od razu.

Jak to wyglądało u Was? Po zmniejszeniu dawki mieliście nawrót zawrotów głowy, szumów usznych albo uczucia niestabilności, czy organizm dobrze to zniósł?

Brałam Betaserc przez około 18 miesięcy, zaraz po tym, jak dostałam diagnozę. To było już kilka lat temu. Laryngolog nie kazał mi jakoś specjalnie schodzić z dawki — po prostu powiedział, że nie muszę już tego brać, więc odstawiłam.

Szczerze mówiąc, nie zauważyłam wtedy większej różnicy. Zresztą nigdy nie miałam poczucia, że Betaserc jakoś wyraźnie mi pomagał.

U mnie jedynym lekiem, który realnie robił różnicę przy ataku, był lek przeciwwymiotny/przeciwzawrotowy brany doraźnie, coś w stylu prochlorperazyny w tabletce dopoliczkowej. Ale nawet po niego staram się sięgać rzadko, bo po takim leku czuję się potem bardzo „zamglona”, ciężka na głowie i zmęczona.

A czemu właściwie chcesz odstawić Betaserc?

@Pola chcę odstawić, bo nie widzę, żeby Betaserc jakoś zauważalnie mi pomagał, a w ostatnim miesiącu mam dużo więcej problemów z migrenami. Normalnie brałam średnio jeden tryptan miesięcznie, a w lutym musiałam wziąć aż siedem.

Do tego oczopląs samoistny zaczął pojawiać się prawie codziennie, a wcześniej zdarzał się może dwa razy w miesiącu. Nie wiem, czy to na pewno skutki uboczne Betasercu, bo te problemy zaczęły się jakieś 6–8 tygodni po rozpoczęciu leczenia. Z drugiej strony nie przychodzi mi do głowy nic innego, co zmieniłoby się w mojej rutynie.

Jeśli odstawię i okaże się, że Betaserc jednak coś dobrego robił, to pewnie do niego wrócę. Tylko że dolegliwości żołądkowe i spadek energii są dla mnie dość uciążliwe.

Ja odstawiłam Betaserc. Schodziłam z dawki stopniowo przez około miesiąc. Możesz spróbować takiego podejścia. Jeśli okaże się, że bez leku jest gorzej, zawsze można do niego wrócić.

Mogę zapytać, jak dokładnie wyglądało u Ciebie zmniejszanie dawki?

Na przykład ja biorę cztery tabletki Betaserc 24 mg dziennie — dwie rano i dwie wieczorem. Czy przy odstawianiu odjęłabyś po prostu jedną poranną tabletkę na tydzień, potem jedną wieczorną w następnym tygodniu itd.? Czy raczej lepiej robić to mniejszymi krokami, np. zmniejszać dawkę o pół tabletki?

Jeśli masz możliwość dostać mniejsze dawki, to chyba byłoby najwygodniejsze rozwiązanie. Wtedy można schodzić bardziej stopniowo.

Jeśli nie, to można spróbować prościej: najpierw pominąć jedną dawkę w środku dnia albo jedną z tabletek, potem po jakimś czasie zejść z kolejnej, a na końcu brać już tylko rano co drugi dzień i dopiero wtedy odstawić całkiem.