Ile trwa stosunek po Viagrze?

U mnie to nie było tak, że nagle z 5 minut zrobiło się 40. Tego bym nie powiedział. Bardziej chodziło o to, że nie traciłem erekcji w trakcie, więc cały seks był spokojniejszy. Wcześniej jak tylko miałem w głowie „oby nie opadło”, to od razu wszystko się sypało. Po Viagrze ta presja schodziła i człowiek nie robił wszystkiego na szybko. Więc jak pytasz, ile trwa stosunek, to u mnie odpowiedź jest taka: pierwszy raz niekoniecznie dużo dłużej, ale całość wychodzi lepiej i bez nerwówki.