Jeżeli Zirid nie jest odpowiedni dla Ciebie, istnieje kilka alternatywnych opcji, które lekarz może Ci zaproponować:
Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/zirid/co-zamiast-zirid/
Jeżeli Zirid nie jest odpowiedni dla Ciebie, istnieje kilka alternatywnych opcji, które lekarz może Ci zaproponować:
Brałam Zirid na problemy żołądkowe, głównie na uczucie ciężkości, cofanie treści i takie dziwne „stanie” w żołądku po jedzeniu. Pomagał, ale ostatnio albo go nie ma, albo nie mogę dostać. Co zamiast Zirid? Czy ktoś z Was brał coś innego i było podobne działanie? Nie chodzi mi o cud, tylko żeby dało się normalnie zjeść obiad i nie męczyć się pół dnia.
rałam go po każdym większym posiłku, bo inaczej miałam wrażenie, że wszystko mi stoi w gardle. Jak zniknął z aptek, to farmaceutka poleciła mi Itopryd (nie pamiętam dokładnie nazwy handlowej, ale właśnie z itoprydem). Powiem tak – nie było identycznie, ale dało się żyć. Mniej odbijało, brzuch był lżejszy, chociaż na początku trochę mnie muliło.
Znam też dziewczynę z pracy, co przeszła na coś z metoklopramidem, ale ona mówiła, że ją strasznie zamulało i miała uczucie niepokoju, więc szybko odstawiła. Ja przy itoprydzie funkcjonuję normalnie, jem, nie leżę od razu po jedzeniu i jest dużo lepiej niż bez niczego. Zirid był najlepszy, ale jak go nie ma, to trzeba kombinować.
Mama brała Zirid latami, ja brałam krótko, a babcia to już w ogóle wszystko testowała. Jak Zirid przestał być dostępny, mama dostała coś innego na motorykę żołądka i mówiła, że efekt podobny, ale wolniej działał. Z kolei babcia bardziej chwali sobie połączenie lekkiej diety i leków na zmniejszenie kwasu, bo sama prokinetyka jej nie wystarczała.
Z tego co widzę, nie ma jednego idealnego zamiennika. Jednym pasuje itopryd, innym coś innego, a jeszcze inni muszą łączyć różne sposoby. Wszyscy zgodnie mówią jedno – jak się je w biegu, tłusto i późno, to żaden lek nie pomoże. A jak człowiek trochę zwolni, to nawet zamiennik Ziridu daje radę.