Delortan zawiera składnik aktywny o nazwie dekstrometorfan, który jest typem leku przeciwkaszlowego. Dekstrometorfan działa na mózg w celu zahamowania odruchu kaszlowego.
Biorę go od paru dni na alergię – mam katar, łzawiące oczy, ogólnie standard u mnie każdej wiosny. W weekend mam urodziny siostry i pewnie będzie trochę wina, może jakiś drink… I się zastanawiam, czy ten lek mogę w ogóle łączyć z alkoholem? Miał ktoś jakieś doświadczenia z tym?
Delortan biorę co roku od mniej więcej maja do końca lipca, bo jestem uczulona na trawy, pyłki i jakieś badziewia z krzaków. Bez tabletek to u mnie istny dramat – kicham, oczy jak balony, w nocy nie śpię, w dzień nie funkcjonuję. Więc rozumiem doskonale!
Jeśli chodzi o alkohol, to powiem Ci z mojego doświadczenia – zdarzało mi się wypić lampkę wina, dwa piwa czy nawet czasem coś mocniejszego przy okazji imprezy i nic złego się nie działo. Nie miałam żadnej senności większej niż normalnie, nie kręciło mi się w głowie ani nic takiego. Nawet raz byłam na weselu kuzyna, gdzie piłam trochę więcej niż zwykle (tańce do rana, wiadomo) i też zero problemów. Ale! I tu ważna sprawa – to bardzo indywidualne. Mam koleżankę z pracy, co też bierze Delortan, i ona mówiła, że po winie czuje się jakoś ospała i rozbita.
U mnie ten lek działa bardzo łagodnie. Nawet jak nie piję alkoholu, to nie mam żadnych skutków ubocznych – nie usypia mnie, nie boli mnie głowa. Dla mnie to chyba najlepiej tolerowany lek antyalergiczny, jaki brałam. Kiedyś próbowałam loratadyny, cetyryzyny – masakra, spałam pół dnia i byłam otępiała. A Delortan? Jak cukierek – zero zmęczenia, a pomaga.