Najpewniej wylądujesz w szpitalu na płukaniu żołądka, a potem w psychiatryku. Nie ma tu żartów – takie „eksperymenty” to proszenie się o problemy.
Najpewniej wylądujesz w szpitalu na płukaniu żołądka, a potem w psychiatryku. Nie ma tu żartów – takie „eksperymenty” to proszenie się o problemy.