Tak, stosowanie Invokana może przyczynić się do utraty wagi. Invokana, zawierająca substancję czynną kanagliflozynę, jest lekiem przeciwcukrzycowym z grupy inhibitorów SGLT2, który działa poprzez blokowanie reabsorpcji glukozy w nerkach, co z kolei prowadzi do jej zwiększonego wydalania z moczem. Ten mechanizm działania nie tylko pomaga kontrolować poziom glukozy we krwi u osób z cukrzycą typu 2, ale także może przyczyniać się do redukcji masy ciała.
Czy faktycznie się po niej chudnie? Lekarz mi przepisał na cukrzycę typu 2 i niby wspomniał, że można trochę schudnąć, ale nie wiem czy to realne czy takie gadanie „na zachętę”. Jak to u Was wyglądało? Ile kg spadło i po jakim czasie?
Ja zaczęłam brać Invokanę jakieś 5 miesięcy temu, bo cukier mi skakał i już sama dieta nie ogarniała tematu. Na początku to w ogóle myślałam, że tylko częściej latam do toalety i tyle
Ale po jakichś 3–4 tygodniach zauważyłam, że spodnie robią się luźniejsze. Stanęłam na wagę i było -2 kg, potem powoli leciało dalej. Teraz mam jakieś -6 kg, ale to nie było tak, że nagle schudłam – bardziej stopniowo.
U mnie też chyba trochę woda zeszła na początku, bo mniej byłam taka „napuchnięta”. Koleżanka z pracy też to bierze i mówiła, że podobnie – schudła, ale bez jakiegoś wow efektu. Raczej taki bonus do leczenia niż główny cel.
U mnie trochę inna historia, bo ja brałem Invokanę razem z metforminą i powiem szczerze – waga spadła, ale dopiero jak się ogarnąłem z jedzeniem Sam lek cudów nie zrobił.
Na początku zero efektu na wadze, serio. Dopiero jak zacząłem mniej słodkiego jeść i trochę więcej się ruszać, to ruszyło. W ciągu 3 miesięcy jakieś 4 kg mniej. Lekarz mi tłumaczył, że ten lek „wyrzuca cukier z moczem”, więc organizm traci kalorie – i coś w tym musi być, bo mimo że nie byłem na jakiejś mega diecie, to jednak powoli waga leciała.
Ale też uczciwie – więcej sikałem, raz miałem infekcję i trochę mnie to zniechęciło na chwilę. Znajomy z kolei mówił, że schudł aż 8 kg, ale on totalnie zmienił styl życia.