@juzio Pamiętam, że kilka miesięcy temu miałem podobny dylemat i dlatego wrzucam ten zrzut z ulotki Skudexy, bo temat prowadzenia auta po tym leku jest moim zdaniem trochę bagatelizowany. Miałem wtedy skręcone kolano i dostałem Skudexę na silny ból. Po pierwszej dawce faktycznie ból był dużo mniejszy, ale czułem się trochę ospały, przytłumiony i mniej skupiony. To nie było takie „padam z nóg”, tylko bardziej uczucie, że reakcje mam wolniejsze i głowa nie pracuje tak ostro jak normalnie.
Na screenie widać, że w ulotce jest wprost napisane, że Skudexa może powodować senność, zawroty głowy, splątanie i zaburzenia koncentracji, a jeśli takie objawy wystąpią, nie należy prowadzić pojazdów ani obsługiwać maszyn. Jest też fragment o alkoholu — żeby go unikać podczas przyjmowania Skudexy, bo może nasilać senność i zwiększać ryzyko działań niepożądanych. I szczerze mówiąc, po swojej reakcji na ten lek wcale mnie to nie dziwi.
Mimo tego raz zdarzyło mi się wsiąść za kółko, bo musiałem szybko podjechać po zakupy. Niby czułem się „w miarę normalnie”, ale na drodze zauważyłem, że jestem mniej pewny. Najbardziej zapamiętałem sytuację, kiedy musiałem gwałtowniej hamować, bo pieszy wszedł mi na pasy. Nic się nie stało, ale miałem z tyłu głowy myśl, że bez Skudexy prawdopodobnie zareagowałbym szybciej i pewniej.
Od tamtej pory, jeśli wiem, że będę brał Skudexę, wolę nie planować jazdy samochodem. Albo załatwiam wszystko wcześniej, zanim wezmę tabletkę, albo proszę kogoś o podwózkę, ewentualnie wybieram komunikację. Może są osoby, które po niej nie czują żadnego zamulenia, ale u mnie wpływ na koncentrację był wyraźny. Dlatego ten fragment ulotki naprawdę warto potraktować serio, a nie na zasadzie „jakoś dojadę”.