Czy lek Skudexa można stosować na ból zęba?

Tak, Skudexa może być stosowana na ból zęba, ale nie jest to pierwszy wybór leczenia bólu zęba. W przypadku bólu zęba zawsze należy skonsultować się z lekarzem lub dentystą, którzy mogą zalecić odpowiednie leczenie i zalecić stosowanie odpowiedniego leku przeciwbólowego w zależności od indywidualnych potrzeb pacjenta.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/skudexa/czy-lek-skudexa-mozna-stosowac-na-bol-zeba

Niedawno miałam usunięty ząb mądrości i ból jest naprawdę uciążliwy. W aptece znalazłam Skudeksę, która została po mojej kontuzji kolana kilka miesięcy temu. Zastanawiam się, czy mogę bezpiecznie używać tego leku na ból zęba, czy lepiej poszukać czegoś innego? Czy ktoś z Was miał doświadczenie z używaniem Skudeksy w takiej sytuacji? Jakie były efekty i czy wystąpiły jakieś skutki uboczne?

@Wiki98 Kilka miesięcy temu miałem straszny ból związany z wyrzynającą się ósemką. Z tego co pamiętam, ból był na tyle intensywny, że żadne domowe sposoby już nie pomagały, a standardowe środki przeciwbólowe, takie jak ibuprofen czy paracetamol, działały tylko na chwilę.

Lekarz stomatolog przepisał mi wtedy Skudexę, ponieważ powiedział, że to jeden z mocniejszych leków przeciwbólowych, który dobrze radzi sobie z bólem o różnym pochodzeniu, w tym także z bólem zęba. Przyznam, że bałem się trochę, bo to lek o specyficznym działaniu – zawiera tramadol (opioid) i deksketoprofen, które w połączeniu mogą być dość silne.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że Skudexa zadziałała niemal błyskawicznie. Po zażyciu tabletki ból ustąpił po około 20 minutach i mogłem wreszcie spokojnie zasnąć. Jednak nie chciałem jej stosować na dłuższą metę, bo w ulotce wyraźnie zaznaczone jest, że to lek raczej na krótkotrwałe użycie, i to w sytuacjach, gdy inne środki nie pomagają.


Dzień dobry, mam pytanie, bo trochę się pogubiłam po dzisiejszej wizycie. Przez kilka dni bolał mnie ząb i ból był na tyle mocny, że brałam Skudexę, bo zwykłe tabletki praktycznie nie dawały rady. Na początku byłam przekonana, że boli mnie czwórka, bo tak to odczuwałam — ból był taki rozlany, momentami promieniujący i trudno było dokładnie wskazać jeden ząb. Dopiero przy opukiwaniu u stomatologa wyszło, że problem bardziej dotyczy piątki.

Wrzucam zdjęcie RTG, chociaż wiem, że jest słabej jakości, bo zrobiłam je telefonem z monitora. Mimo tego pani stomatolog spojrzała i właściwie od razu powiedziała, że trzeba zaczynać leczenie kanałowe. Trochę mnie to zaskoczyło, bo od wczoraj ból praktycznie ustąpił i nie musiałam już brać Skudexy. Teraz nie wiem, czy lek po prostu tak mocno wyciszył stan zapalny, czy faktycznie ząb może wymagać kanałówki mimo tego, że chwilowo przestał boleć.

Najbardziej zastanawia mnie właśnie ta Skudexa — czy ktoś miał tak, że po kilku dniach brania ból zęba całkiem się wyciszył, ale na zdjęciu i tak wyszło, że ząb nadaje się do leczenia kanałowego? Bo z jednej strony ulga jest ogromna, ale z drugiej boję się, że to tylko zamaskowanie problemu. Brałam ją głównie dlatego, że ból był momentami nie do wytrzymania, szczególnie wieczorem i w nocy. Po tabletce dało się normalnie funkcjonować, ale wiadomo, to mocny lek i nie chciałam go brać dłużej niż muszę.

Czy ze zdjęcia można coś wywnioskować, nawet jeśli jest niewyraźne? Czy przy takim obrazie i historii bólu rzeczywiście kanałowe jest oczywistym kierunkiem? Zastanawia mnie też, czy brak bólu po Skudexie albo po kilku dniach sam z siebie może coś znaczyć, czy to w przypadku zębów bywa złudne. Może ktoś miał podobnie: kilka dni ostrego bólu, Skudexa pomagała, potem nagle cisza, a stomatolog i tak stwierdził stan zapalny i leczenie kanałowe?

U mnie było bardzo podobnie — też ból raz wskazywał na jeden ząb, raz na drugi, a finalnie dopiero zdjęcie pokazało, że problem jest głębiej przy korzeniu. Na tym Twoim zdjęciu faktycznie widać, że coś się dzieje w okolicy wierzchołka, taka ciemniejsza zmiana przy korzeniu zwykle nie bierze się znikąd. To, że po Skudexie przestało boleć, wcale by mnie nie uspokajało, bo ten lek potrafi naprawdę mocno przytłumić ból. U mnie też po mocniejszych tabletkach była cisza przez dzień czy dwa, a ząb i tak był do kanałowego. Jeśli stomatolog od razu mówi o leczeniu kanałowym, to pewnie widzi zmianę okołowierzchołkową albo stan zapalny, którego same tabletki nie cofną.

Moim zdaniem Skudexa mogła Ci po prostu zamaskować objawy. To jest mocny lek przeciwbólowy, więc brak bólu od wczoraj nie musi znaczyć, że ząb nagle się uspokoił na dobre. Patrząc na to zdjęcie, nawet mimo że jest zrobione telefonem z komputera, przy korzeniu wygląda jak zmiana zapalna/okołowierzchołkowa, a przy takich rzeczach często kończy się leczeniem kanałowym, jeśli ząb ma zostać. Miałem tak z siódemką — kilka dni ból nie do wytrzymania, potem po lekach nagle lepiej, a na RTG wyszło, że kanałowe i tak konieczne. Ja bym nie sugerował się samym tym, że Skudexa pomogła, tylko raczej tym, co widać na zdjęciu i co wyszło przy opukiwaniu.