Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Axtil w leczeniu nadciśnienia tętniczego? Czy zauważyliście poprawę w kontrolowaniu ciśnienia krwi oraz jakie skutki uboczne wystąpiły podczas terapii, takie jak zawroty głowy, suchy kaszel, zmęczenie czy inne? Wasze opinie mogą być niezwykle pomocne dla osób rozważających rozpoczęcie leczenia tym lekiem lub borykających się z podobnymi wyzwaniami.
Miałem dwa zawały serca (o jednym nawet nie wiedziałem). Po drugim, który był dla mnie odczuwalny, przyjmuję 10 mg Axtilu (ramiprylu) oraz inne leki w celu zapobiegania kolejnym incydentom sercowym. Nigdy nie miałem wysokiego ciśnienia krwi, ale teraz jest ono według niektórych specjalistów zbyt niskie, a według innych w normie, wynosi 110/60.
Negatywne aspekty:
Muszę uważać przy szybkim wstawaniu; jeśli spojrzę w górę, mogę stracić równowagę.
Pocę się bardziej niż wcześniej.
Mam ciągłe uczucie suchości w ustach i muszę częściej się nawadniać.
Nie mogę dobrze przespać nocy; często się budzę i wiercę.
Rozwinęło się u mnie szumienie w uszach (tinnitus).
Największym problemem z powodu braku snu jest to, że nie mogę się obudzić i czuję się oszołomiony, gdy to robię.
Pozytywne aspekty:
Większość z tych skutków ubocznych jest udokumentowana, więc znoszę je, ponieważ alternatywa jest nie do pomyślenia.
Kaszel po Axtilu jest naprawdę męczący. Zaczęłam od jednej dawki i wtedy pojawił się kaszel, a po zwiększeniu dawki stał się praktycznie ciągły. Najgorzej jest w nocy. Muszę mieć cały czas pod ręką wodę, tabletki do ssania i spray do nosa, bo inaczej trudno wytrzymać. Jak długo takie coś może się utrzymywać po odstawieniu leku? Miałam już podobną reakcję po innym leku z tej grupy i wtedy kaszel ciągnął się miesiącami.
Po Axtilu mam wysokie tętno, ponad 105, ale ciśnienie faktycznie mi obniża. Jestem rozdrażnion, kręci mi się w głowie, czuję się zmęczona, mam drżenia, zaparcia i większą wrażliwość na temperaturę. Do tego doszły problemy ze wzrokiem oraz problemy z koncentracją i pamięcią.
Biorę Axtil od około trzech miesięcy i muszę przyznać, że bardzo skutecznie obniża mi ciśnienie. Niestety teraz pojawił się suchy kaszel, który doprowadza mnie do szału. To jest takie łaskotanie w gardle albo gdzieś w górnej części klatki piersiowej.
Czasami napady są tak mocne, że prawie mam odruch wymiotny, zanim kaszel w końcu przejdzie. Lekarz wspominał, że coś takiego może się zdarzyć, więc chyba czas wrócić na wizytę i porozmawiać o zmianie leku. Stosuje Axtil 5 mg taki jak na zdjęciu.
Biorę Axtil dopiero od 8 dni, dawka 2,5 mg dwa razy dziennie. Ciśnienie faktycznie mi obniżył, ale coraz bardziej niepokoi mnie takie „cykanie” albo dźwięk jak świerszcz w uchu, który robi się coraz głośniejszy.
Do tego często muszę odchrząkiwać, ale bez żadnej wydzieliny. Nie mam kataru ani uczucia zatkania. Mam 74 lata i jestem kobietą, więc trochę martwią mnie te objawy uboczne po tak krótkim czasie stosowania.
Jedyny minus Axtilu jest taki, że od kiedy biorę dawkę 5 mg, pojawił się u mnie suchy kaszel. Na początku myślałam, że to alergia, ale po przeczytaniu opinii innych osób widzę, że wiele z nich też miało taki suchy kaszel.
U mnie czasami jest tak mocny, że aż mam odruch wymiotny, zanim w końcu przestanie. Budzi mnie kilka razy w nocy. Biorę ten lek od około 2,5 miesiąca i kaszel utrzymuje się praktycznie cały czas. Poza tym Axtil jest bardzo skuteczny i wygodny w stosowaniu.
Zaczęłam brać Axtil zaraz po zawale serca, około 36 miesięcy temu, i u mnie sprawdza się bardzo dobrze, bez żadnych skutków ubocznych. Przyjmuję dawkę 2,5 mg dziennie.