Wciąż zmagam się z depresją, ale zwykle jest ona mniej intensywna. Biorę Cital od około dwóch lat, po wcześniejszym wypróbowaniu praktycznie wszystkich dostępnych leków przeciwdepresyjnych. Mam ciężką postać zespołu stresu pourazowego (PTSD). Cital sam w sobie niezbyt pomógł na objawy PTSD. Mój lekarz przepisał mi dodatkowo niewielką ilość marihuany na noc. Teraz śpię jak dziecko.
Wciąż odczuwam trochę lęku i depresji, ale połączenie tych dwóch rzeczy naprawdę zmieniło moje życie.