Opinie Comboterol

Mam ciężką astmę od ponad 40 lat i w tym czasie przetestowałam większość leków wziewnych, osiągając jedynie umiarkowane efekty. Ponad 20 lat temu lekarz włączył mi Comboterol (w moim przypadku odpowiednik wysokiej dawki), który działał naprawdę świetnie — oczywiście obok dwóch innych inhalatorów, które także stosowałam. Terapia była na tyle skuteczna, że mogłam uzyskać certyfikat nurkowy i wybrać się nawet na trekking w Himalajach, co wcześniej było dla mnie niewyobrażalne. Niestety, w pewnym momencie moja ubezpieczalnia przestała refundować Comboterol i zamieniła go na zamiennik, który miał mieć identyczny skład. Dopiero kilka dni temu, gdy udało mi się zdobyć inhalator Comboterolu, zaczęłam poważnie wątpić w skuteczność zamiennika. Wiem, że główne substancje czynne są takie same, ale coś wyraźnie nie działa tak, jak powinno. Jestem pielęgniarką i znam kilka leków, w których różnice między markowym preparatem a generykiem są realne i odczuwalne, dlatego lekarze zaznaczają opcję „nie zamieniać na odpowiednik”. Podejrzewam, że dokładnie tak samo jest w przypadku mojego zamiennika Comboterolu.