Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Formetic? Czy zauważyliście poprawę w kontrolowaniu poziomu cukru we krwi, zwłaszcza w leczeniu cukrzycy typu 2? Czy wystąpiły u Was jakieś skutki uboczne, takie jak dolegliwości żołądkowo-jelitowe, nudności, biegunka czy metaliczny posmak w ustach? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób rozważających terapię tym lekiem – każda historia ma znaczenie!
Od kilku tygodni biorę Formetic 2000 mg dziennie na PCOS. Mam niestety skutki uboczne w postaci ciągłych wizyt w toalecie przez problemy żołądkowe. Do tego dochodzą nudności i zmęczenie, ale… schudłam 10kg !!
Przez około rok brałam Formetic 500 mg dziennie i nie widziałam żadnych efektów. Później dawkę zwiększono do 1000 mg, ale dalej bez zmian. Od około 6 miesięcy biorę 2000 mg dziennie. Dzięki połączeniu leku z dietą i ruchem udało mi się schudnąć aż 12 kg. Czuję się świetnie!
Zaczęłam brać Formetic 2000 mg dziennie – 1000 mg rano i 1000 mg wieczorem. Na początku zaczynałam od połowy tej dawki, ale z czasem musiałam ją zwiększyć. W moim przypadku ta dawka pomogła.
Wydaje mi się, że Formetic faktycznie trochę obniża cukier. Biorę 500 mg przed każdym posiłkiem. Jeśli jednak wezmę dwie tabletki naraz wieczorem (1000 mg), kończy się to u mnie silną, nie do opanowania biegunką, więc przestałam brać taką dawkę jednorazowo.
Do tego mam świąd skóry i jestem ciągle zmęczona i zaczynam się zastanawiać, czy to wina leku. Z drugiej strony biorę też inne tabletki – na cholesterol, ciśnienie i trójglicerydy – więc tak naprawdę trudno powiedzieć, co dokładnie jest przyczyną… a może wszystko po trochu.
Mam wrażenie, że im człowiek starszy i bardziej „obciążony”, tym ta walka z lekami i zdrowiem jest ciągła i mało przyjemna. Szczerze mówiąc, wolałabym poświęcać czas na coś dużo przyjemniejszego niż analizowanie kolejnych tabletek i skutków ubocznych.
Przez prawie dziesięć lat nie wiedziałam, że mam PCOS. Myślałam, że nadmierne owłosienie, trądzik i wahania nastroju to po prostu „taka moja uroda” i część życia. Kiedy w końcu dowiedziałam się, co mi jest, zaczęłam czytać o PCOS i doszłam do wniosku, że mimo możliwych skutków ubocznych Formetic będzie dla mnie najlepszą drogą.
Na razie jest naprawdę dobrze. Biorę go od prawie trzech tygodni i właśnie dostałam okres 31 dni po poprzednim… a to u mnie NIGDY się nie zdarzało. Czuję się lepiej, mam więcej energii, trądzik zaczyna znikać (choć wolniej, niż bym chciała), jestem spokojniejsza psychicznie, a lekarz powiedział mi, że problem z owłosieniem powinien z czasem się poprawić.
Poza drobnymi problemami jelitowymi na początku nie mam żadnych większych skutków ubocznych. Jak na razie mogę napisać o Formetic same dobre rzeczy.
Ostatnio musiałam zmniejszyć dawkę Formetic z dwóch tabletek dziennie do jednej, bo zaczęły się u mnie bardzo silne bóle głowy. Po zmniejszeniu dawki bóle całkowicie ustąpiły.