Mężczyzna, 46 lat. Dzisiaj wziąłem ostatnią tabletkę Myconafine 250 mg po 4 miesiącach leczenia grzybicy paznokci u stóp. Zakażenie miałem we wszystkich paznokciach przez ponad 15 lat. Przez długi czas próbowałem różnych terapii laserowych, bo bałem się skutków ubocznych tabletek z terbinafiną. W końcu zdecydowałem się na leczenie doustne i już od początku widziałem poprawę – paznokcie zaczęły wyglądać lepiej, a zmiany nadal się cofały. Grzybica była u mnie bardzo rozległa – nie tylko na paznokciach, ale też między palcami stóp, na piętach, z pękającą skórą na spodzie stóp, a nawet na pośladkach. Po kuracji objawy znacznie ustąpiły i skóra wygląda dużo zdrowiej. Wspomagałem się dodatkowo suplementami: multiwitamina, preparaty na wątrobę, skórę, włosy i paznokcie. Zrezygnowałem całkowicie z piwa i mocnego alkoholu w trakcie leczenia. Skutki uboczne były minimalne – lekkie rozdrażnienie żołądka, delikatne bóle stawów w dłoniach i stopach, ale nic, co by mnie powstrzymało przed dokończeniem kuracji. Może trochę zmienił mi się nastrój, ale to nie było nic poważnego. Jestem zadowolony z leczenia Myconafine i efektów, jakie przyniosło – zarówno na paznokcie, jak i inne miejsca na ciele. Mam tylko nadzieję, że ten lek ostatecznie wykończy grzyba, który męczył mnie od czasów nastoletnich. Raz w życiu udało mi się pozbyć infekcji całkowicie – wtedy przez rok chodziłem wszędzie boso. Dziś wyrzucam wszystkie stare buty i skarpety, kupiłem też nowe prześcieradła. Dodatkowo używam urządzenia do sterylizacji obuwia promieniowaniem UV.