Po jakim czasie działa Fluxemed?

Fluxemed to lek, który jest stosowany w różnych celach leczniczych, a jego czas działania może się różnić w zależności od rodzaju terapii i indywidualnych reakcji organizmu.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/fluxemed/po-jakim-czasie-dziala-fluxemed/

Jestem na nim dopiero tydzień, lekarz przepisał mi go na depresję i stany lękowe. Na razie czuję się trochę dziwnie – jakby bardziej nerwowa i mam problemy ze snem. Wiem, że to podobno normalne na początku, ale serio zastanawiam się, po jakim czasie poczuliście poprawę? Czy to jest kwestia dni, tygodni? Bo trochę się boję, że to nie działa, a bardzo potrzebuję, żeby w końcu było lepiej…

Też zaczynałam Fluxemed i pierwsze dwa tygodnie to była huśtawka – więcej napięcia, zero poprawy, myślałam, że to pomyłka. U mnie pierwsze realne efekty były po około 3 tygodniach. Najpierw zauważyłam, że budzę się bez tego potwornego ścisku w klatce. Pełniejsza poprawa przyszła chyba po 6 tygodniach. To nie jest tak, że nagle czujesz „wow, jestem szczęśliwa”, raczej orientujesz się, że łatwiej wstać z łóżka, że mniej się zamartwiasz, że nie płaczesz z byle powodu. Początek bywa trudny, ale u mnie było warto przeczekać.

U mnie trochę inaczej. Fluxemed zaczęłam brać przez ataki paniki i totalny dół po ciężkim okresie w życiu. Pierwsze dni – dramat. Nudności, brak apetytu, wrażenie jakbym była „nakręcona”. Już chciałam odstawić. Ale moja koleżanka, która też brała fluoksetynę, powiedziała mi, że to normalne i że trzeba dać mu minimum 4 tygodnie. I miała rację. Około miesiąca coś jakby „kliknęło”. Nie zniknęły wszystkie problemy, ale przestałam reagować tak skrajnie emocjonalnie.
Teraz biorę go kilka miesięcy i mogę powiedzieć, że to nie jest lek, który działa od razu jak tabletka przeciwbólowa. To raczej powolne stabilizowanie się organizmu. Najgorsze jest czekanie, ale jeśli minął dopiero tydzień, to naprawdę za wcześnie, żeby oceniać.