Mam pytanie, które może dla niektórych wyda się głupie, ale wolę zapytać – czy Coaxil to lek psychotropowy? Lekarka mówiła, że to „łagodny antydepresant”, ale nie powiedziała wprost, że to psychotrop. Trochę się tego słowa boję, bo jak słyszę „psychotrop”, to od razu mam w głowie jakieś silne środki, uzależnienia albo zmieniony stan świadomości. Biorę Coaxil od 5 dni, na razie nic szczególnego nie czuję, może lekkie zmulenie, ale nie wiem czy to normalne. Może ktoś coś podpowie? Jak to u Was wyglądało?