Tak, Nebbud można podawać na noc, ale czas podawania leku zależy od zaleceń lekarza oraz indywidualnych potrzeb pacjenta.
Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/nebbud/czy-nebbud-mozna-podawac-na-noc
Tak, Nebbud można podawać na noc, ale czas podawania leku zależy od zaleceń lekarza oraz indywidualnych potrzeb pacjenta.
Mam pytanie dotyczące podawania Nebbudu mojemu 3-letniemu synkowi. Lekarz zalecił inhalacje dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Zastanawiam się, czy podawanie Nebbudu tuż przed snem jest w porządku? Czy ktoś z Was ma doświadczenia z podawaniem tego leku na noc? Będę wdzięczna za wszelkie rady i wskazówki!
Podobnie było z moją córeczką, kiedy miała 4 lata. Lekarz również zalecił nam Nebbud dwa razy dziennie. Początkowo podawałam jej wieczorną dawkę tuż przed snem, ale zauważyłam, że po inhalacji miała lekki kaszel, który utrudniał jej zasypianie.
Porozmawiałam z naszą pediatrą i zasugerowała, żeby wieczorną inhalację robić trochę wcześniej, na przykład godzinę przed planowanym pójściem spać. To pozwoliło na ewentualne odkaszlnięcie i uspokojenie się przed snem. U nas to rozwiązanie sprawdziło się świetnie – córeczka spała spokojniej, a ja byłam spokojniejsza o jej zdrowie.
Pamiętam też rozmowę z sąsiadką, której syn miał podobne problemy. Ona z kolei podawała Nebbud bezpośrednio przed snem i nie zauważyła żadnych problemów. Myślę, że to naprawdę zależy od dziecka.
Ważne jest, żeby obserwować reakcję malucha i dostosować porę podawania leku do jego potrzeb. Jeśli zauważysz, że synek kaszle po inhalacji, spróbuj podać lek trochę wcześniej. A jeśli wszystko jest w porządku, to kontynuuj zgodnie z zaleceniami lekarza.
Pamiętaj też o dokładnym myciu buzi i płukaniu ust po inhalacji, żeby uniknąć ewentualnych pleśniawek.
Witam, córka ma 4 lata i dostała Nebbud 0,25 do inhalacji 3 razy dziennie przez 3 dni. Lekarka powiedziała, żeby ostatniej inhalacji nie robić na noc, tylko najpóźniej około godziny 18. Zastanawiam się, jak rozłożyć te dawki, bo przy odstępach po 5 godzin wyszłoby nam np. 8:00, 13:00 i 18:00. Czy taki odstęp nie jest za krótki? Z tego wszystkiego nie dopytałam, a nie chcę zrobić dziecku inhalacji zbyt blisko siebie.
A masz zapisane, czy chodzi o całą ampułkę Nebbudu 0,25 mg/ml przy każdej inhalacji, czy o inną ilość? Samo „0,25” nie mówi jeszcze dokładnie, jaka jest dawka jednorazowa. U nas przy trzech inhalacjach staraliśmy się rozłożyć je możliwie równomiernie, ale godziny zależały też od tego, na co lek był przepisany.
My przy schemacie trzy razy dziennie robiliśmy mniej więcej co 8 godzin, ale przy krótkiej kuracji nie zawsze dało się zachować idealne odstępy. Zdarzało się, że ostatnia inhalacja wypadała wieczorem albo nawet podczas snu. Nigdy nie mieliśmy ogólnego zakazu podawania Nebbudu po 18, więc możliwe, że lekarka miała konkretny powód, np. nasilanie kaszlu u dziecka.
Inhaluję syna Nebbudem od kilku lat i przy dawkowaniu trzy razy dziennie najczęściej robiliśmy około 8:00, 15:00 i 21:00. Gdy było zalecone dwa razy dziennie, wychodziło rano i wieczorem. U nas po inhalacji kaszel się nie nasilał, ale wiem, że niektóre dzieci przez jakiś czas mocniej kaszlą, dlatego być może stąd zalecenie, żeby ostatnią dawkę zrobić wcześniej.
U mojego dziecka Nebbud czasami pobudzał kaszel i po inhalacji przez godzinę odrywała się wydzielina. Z tego powodu robiliśmy ostatnią dawkę co najmniej dwie godziny przed snem, bo inaczej noc była bardzo niespokojna. Układ 8:00, 13:00 i 18:00 przy kuracji trwającej tylko trzy dni może właśnie wynikać z chęci uniknięcia kaszlu w nocy.
Nebbud może być podawany również wieczorem i w nocy, bo przy zapaleniu krtani czy silnym zaostrzeniu często właśnie wtedy jest potrzebny. Tutaj jednak najważniejsze jest, dlaczego zalecono zakończenie inhalacji około 18. Możliwe, że chodziło nie o sam lek, lecz o reakcję dziecka po nebulizacji. Po każdej inhalacji trzeba też przemyć buzię i dać dziecku popić wodę albo wypłukać usta, jeśli już potrafi.
W szpitalu moje dziecko dostawało Nebbud o 8:00, 15:00 i 20:00, więc odstępy też nie były idealnie równe. Przy krótkiej terapii personel bardziej pilnował liczby dawek w ciągu dnia niż dokładnie ośmiogodzinnych przerw. Pięć godzin między dawkami wydaje się jednak dość krótkim odstępem, dlatego najlepiej upewnić się, czy właśnie taki rozkład miała na myśli lekarka, czy może ostatnia inhalacja miała wypaść wcześniej kosztem dłuższej przerwy nocnej.