Czy przy Paroxinor można pić alkohol?

Ja Ci powiem tak: z alkoholem na Paroxinorze to jak z eks chłopakiem – niby fajnie, ale lepiej się trzymać z daleka. Brałam lek przez ponad 2 lata, przeszłam przez naprawdę ciemne momenty, a potem zaczęłam się zbierać. Jak się lepiej poczułam, to wiadomo – urodziny, święta, ktoś proponuje „tylko kieliszeczek”. No i raz się złamałam – wypiłam dwa wina, i tyle z tego miałam, że następnego dnia miałam uczucie jakby mi ktoś w mózgu zrobił burzę. Zawroty, płaczliwość, myśli „a co jeśli znowu mi wróci depresja?” – dramat. Lekarz mi potem powiedział, że Paroxinor działa na centralny układ nerwowy, a alkohol też – więc razem mogą robić takie efekty jak po jakichś ciężkich narkotykach. Nie powiem, że nigdy nie wypiłam – ale serio, jak już to łyczek, symbolicznie. W moim przypadku to się po prostu nie opłacało.