Chociaż nie stwierdzono bezpośrednich reakcji Spasmoliny z alkoholem, ogólnie rzecz biorąc, łączenie leków z alkoholem może być ryzykowne.
Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/spasmolina/czy-stosujac-spasmolina-mozna-pic-alkohol/
Chociaż nie stwierdzono bezpośrednich reakcji Spasmoliny z alkoholem, ogólnie rzecz biorąc, łączenie leków z alkoholem może być ryzykowne.
Biorę ją na skurcze brzucha i jelit, a akurat zbliża się rodzinne spotkanie. Nie planuję nie wiadomo czego, ale lampka wina albo piwo by się przydały. Jak to wyglądało u Was w praktyce?
U mnie było tak, że brałam Spasmolinę i zdarzało się wypić jedno piwo albo kieliszek wina i nic złego się nie działo. Ale powiem szczerze – jak kiedyś przesadziłam na imprezie, to brzuch mi to bardzo szybko przypomniał. Skurcze wróciły, było burczenie, wzdęcie i ogólnie dramat. Od tamtej pory robię tak, że jak biorę Spasmolinę, to alkohol raczej symbolicznie albo wcale. Lek pomaga, ale alkohol potrafi wszystko popsuć, zwłaszcza jak ktoś ma wrażliwe jelita.
Ja może nie odpowiem wprost, ale napiszę jak to wygląda u mnie i u ludzi wokół. Moja koleżanka bierze Spasmolinę regularnie i mówi, że lampka wina jej nie szkodzi, ale już po drinkach czuje się gorzej – zawroty głowy i brzuch jak balon. U mnie podobnie, niby nic strasznego się nie dzieje, ale mam wrażenie, że alkohol osłabia działanie leku i zamiast ulgi jest takie „ani dobrze, ani źle”. Teraz jak biorę Spasmolinę, to wychodzę z założenia, że jak mam pić, to lepiej w dzień bez leku, a jak biorę lek, to odpuszczam alkohol. Przy problemach z brzuchem człowiek i tak w końcu wybiera spokój zamiast zabawy.