Hej wszystkim! Czy na pewno Ventolin nie jest lekiem sterydowym? Niby lekarz mi mówił, że to coś zupełnie innego, ale jakoś nie mogę się uspokoić. Miałam w rodzinie przypadki, że sterydy robiły więcej szkody niż pożytku – moja kuzynka brała je kilka miesięcy na przewlekłe zapalenie i naprawdę bardzo źle się czuła. Trochę się boję, że to może mieć jakieś ukryte działanie, o którym nikt głośno nie mówi. Może ktoś z Was miał z tym lekiem doświadczenia i mógłby mi powiedzieć coś z własnej perspektywy?