Mogę zapytać, jaką dawkę deswenlafaksyny bierzesz? Ja też ją stosuję i mam nadzieję, że pomoże. Zwiększyłam właśnie do 100 mg, ale głównie biorę ją ze względów psychiatrycznych.
Zaczęłam ją brać na depresję, a przy okazji okazało się, że pomaga również na fibromialgię. Biorę 50 mg. I dopiero po kilku miesiącach zauważyłam poprawę objawów fibromialgii.
Ja zaczynałam od pregabaliny. Przytyłam około 4–5 kg i cały czas byłam zamulona. Ledwo dawałam radę pracować i spałam ponad 10 godzin na dobę. W końcu z niej zrezygnowałam.
Teraz biorę gabapentynę. Zgadzam się, że na ból nerwowy działa słabiej, ale przynajmniej nie powoduje u mnie senności ani przybierania na wadze.
Dla mnie gabapentyna jest więc lepszym wyborem, nawet jeśli działa trochę słabiej. Biorę 200 mg dwa razy dziennie.