Divascan a depresja

Divascan nie jest lekiem, który standardowo wywołuje depresję, jednak u niektórych osób może wpływać na samopoczucie w sposób pośredni, co bywa mylone z objawami depresyjnymi.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/divascan/divascan-a-depresja-2

Biorę Divascan na migreny już parę tygodni i niby z głową jest trochę lepiej, ale psychicznie czuję się jakaś przybita. Nic mnie nie cieszy, wszystko robię jak automat, zero radości, zero energii. Nie wiem, czy to ja już jestem zmęczona tymi latami migren, czy to może być Divascan a depresja. Czy ktoś miał coś podobnego? Bo nie chcę panikować, ale czuję, że to nie jest „normalny” dół.

Miałam bardzo podobnie, dlatego odpisuję. Też się bałam, że Divascan mnie „wpędza w depresję”, bo byłam taka przygaszona, obojętna, nic mi się nie chciało. Ale u mnie po czasie dotarło do mnie jedno: to nie był klasyczny dół, tylko raczej zmęczenie organizmu i takie spowolnienie. Migreny wcześniej wysysały ze mnie wszystko, a jak nagle ich było mniej, to jakby emocje siadły. Po około miesiącu zaczęło mi się to normalizować, wróciła chęć do życia, tylko bez tego ciągłego napięcia. Znam też dziewczynę, która miała podobnie – mówiła, że jakby „cisza w głowie”, trochę dziwna na początku, ale potem ok. U mnie Divascan ostatecznie wyszedł na plus.

U mnie niestety było gorzej. Brałam Divascan kilka miesięcy i z czasem zaczęłam zauważać, że jestem coraz bardziej apatyczna, wszystko mnie męczyło, najchętniej leżałabym i patrzyła w sufit. Migreny faktycznie trochę rzadsze, ale psychicznie czułam się gorzej niż przed leczeniem. I teraz nie wiem, czy to była depresja od leku, czy po prostu organizm powiedział „dość” po latach bólu, stresu i braku normalnego funkcjonowania. Jak odstawiłam Divascan, to ten stan powoli się rozjaśnił. Koleżanka z forum pisała mi, że u niej było odwrotnie – jak migreny puściły, to depresja też zniknęła. Tak że mam wrażenie, że tu nie ma jednej odpowiedzi – Divascan sam w sobie nie musi robić depresji, ale u niektórych może pogłębiać to, co już w środku siedzi.