Hej wszystkim, mam pytanko!
Dostałam w aptece Octeangin na ból gardła, bo coś mnie bierze i ledwo mówię. Aptekarka powiedziała, że max 4 dni, ale wiecie jak to jest – czasem coś przejdzie szybciej, a czasem człowiek się buja tydzień i dalej czuje to drapanie w gardle. Czy ktoś brał to dłużej? Jakie macie doświadczenia? Przeszło wam po tych 4 dniach, czy jednak dłużej trzeba się wspomagać? Bo nie ukrywam, że pomaga i nie chcę się znowu męczyć… ![]()