Afobam może zacząć działać już po około 30 minutach od przyjęcia, natomiast pełniejsze i wyraźniejsze działanie pojawia się zazwyczaj w ciągu 1–2 godzin.
Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/afobam/jak-szybko-dziala-afobam/
Afobam może zacząć działać już po około 30 minutach od przyjęcia, natomiast pełniejsze i wyraźniejsze działanie pojawia się zazwyczaj w ciągu 1–2 godzin.
Cześć, dość często mam napady paniki i właściwie jedyną rzeczą, która naprawdę pomaga mi się wtedy uspokoić, jest Afobam. Biorę 0,5 mg – wrzucam zdjęcie mojego opakowania, żeby było wiadomo dokładnie, o który lek i dawkę chodzi. U mnie pierwsze wyraźne działanie pojawia się zazwyczaj dopiero po około 20–25 minutach od przyjęcia tabletki. Normalnie nie byłby to jakiś ogromny problem, ale przy mocnym napadzie paniki te kilkanaście czy kilkadziesiąt minut potrafi się strasznie dłużyć i trudno mi wtedy wytrzymać do momentu, aż lek zacznie działać. Zastanawiam się więc, czy rozgryzienie tabletki może sprawić, że Afobam zadziała szybciej, czy w praktyce nie robi to większej różnicy. Może ktoś z Was stosuje tę samą dawkę i zauważył, po jakim czasie zaczyna działać albo czy jest jakiś sposób, żeby efekt pojawiał się szybciej? Z góry dzięki za Wasze doświadczenia.
Spróbuj pozwolić tabletce rozpuścić się pod językiem. Smak może być trochę nieprzyjemny, ale u mnie w ten sposób benzodiazepiny zaczynają działać szybciej.
Alprazolam sam w sobie zaczyna działać dosyć szybko. Jest stosowany właśnie między innymi przy nagłych, silnych stanach lękowych, kiedy potrzebne jest stosunkowo szybkie działanie. U mnie pierwsze działanie pojawia się mniej więcej po 10–15 minutach.
Cześć, też mam napady paniki. Biorę Lorafen i mam wrażenie, że zaczyna działać trochę szybciej. Osobiście nie polecałabym rozgryzania czy kruszenia tabletki. Kiedy zaczyna się napad, próbuję znaleźć spokojniejsze miejsce, skupić się na oddychaniu i zrobić jakieś ćwiczenie odwracające uwagę. Najbardziej pomaga mi zabawa z alfabetem – rozglądam się i szukam wokół siebie rzeczy zaczynających się na kolejne litery, np. A jak aparat, B jak biurko, C jak czapka itd. Zajęło mi chyba 5–6 lat, zanim nauczyłam się lepiej kontrolować ataki paniki. Kiedyś po prostu brałam większą dawkę Lorafenu, ale teraz staram się radzić sobie z nimi również innymi sposobami. Mam nadzieję, że trochę Ci to pomoże.
Kiedyś byłam w stanie jakoś przeczekać te kilkanaście czy dwadzieścia minut do momentu, aż Afobam zaczynał działać, bo zazwyczaj byłam wtedy w domu albo w miejscu, gdzie mogłam spokojnie usiąść i się wyciszyć. Ostatnio jednak napady zaczęły mi się pojawiać również w metrze i w pociągu. Myślę, że klaustrofobia dodatkowo je nasila. Kiedy jesteś w ciasnym miejscu pełnym ludzi, dużo trudniej jest nad tym zapanować. Dlatego właśnie zastanawiałam się, czy istnieje sposób, żeby Afobam zaczął działać szybciej. Tak czy inaczej dzięki za odpowiedź i wskazówki!
Ja prawie zawsze rozgryzam tabletki. Nie robię tego nawet dlatego, że liczę na szybsze działanie – po prostu stało się to u mnie pewnym nawykiem przy benzodiazepinach. Kiedy wcześniej normalnie połykałem Afobam albo brałem go w inny sposób, nie zauważałem dużej różnicy ani w sile działania, ani w tym, jak długo efekt się utrzymywał. Z drugiej strony używałem go głównie wieczorem, więc nie zwracałem aż takiej uwagi na dokładny czas rozpoczęcia działania.
Co masz na myśli przez to ćwiczenie z alfabetem?
Opisałam je wyżej, dam cytat …
Tak, ale nie do końca rozumiem. Mam patrzeć na te rzeczy, myśleć o nich czy co? ![]()
Chodzi po prostu o odwrócenie uwagi od lęku. Rozglądasz się dookoła i dla każdej kolejnej litery alfabetu próbujesz znaleźć jakąś rzecz, której nazwa zaczyna się na tę literę.
Aaa, rozumiem. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej metodzie, ale dzięki, spróbuję.