Podejdę do tego trochę bardziej od strony danych, bo przy antykoncepcji łatwo się nakręcić pojedynczymi historiami z internetu. PolaRing jest odpowiednikiem antykoncepcyjnego pierścienia dopochwowego zawierającego etonogestrel i etynyloestradiol. W Charakterystyce Produktu Leczniczego PolaRing podano, że uwalnia on średnio 0,120 mg etonogestrelu i 0,015 mg etynyloestradiolu na dobę przez 3 tygodnie, czyli działa w tym samym schemacie co inne pierścienie tego typu.
Jeśli chodzi o skuteczność, to ważne jest rozdzielenie dwóch rzeczy: skuteczności w badaniach / przy prawidłowym stosowaniu i skuteczności typowej, czyli takiej z codziennego życia, gdzie ktoś założy ring za późno, wyjmie go na zbyt długo albo pomyli dni. CDC podaje dla hormonalnego pierścienia dopochwowego typowy odsetek niepowodzeń na poziomie 7%, czyli podobnie jak przy tabletkach i plastrach. To nie znaczy, że sam ring „słabo działa”, tylko że w statystyce typowego stosowania mieszczą się też błędy użytkowniczek.
Dla porównania, w dokumentacji NuvaRing, czyli bardzo podobnego pierścienia z tymi samymi hormonami, w trzech dużych badaniach klinicznych obejmujących 2834 kobiety podano zbiorczy wskaźnik Pearla 1,28 ciąży na 100 kobietolat stosowania, a w badaniu amerykańskim 2,02 na 100 kobietolat. To pokazuje, że przy kontrolowanym, prawidłowym używaniu skuteczność jest wysoka, ale nie jest absolutnym 100%.
Co do Twojego zdjęcia i tego wgięcia — sam fakt, że PolaRing nie wygląda jak idealne kółko, nie musi automatycznie oznaczać, że nie działa. Te pierścienie są elastyczne, a podczas zakładania i tak się je ściska. Bardziej niepokojące byłoby pęknięcie, przerwanie, rozłączenie ringu albo sytuacja, w której nie wiadomo, jak długo był poza pochwą. W dokumentacji NuvaRing opisano nawet przypadki rozłączenia pierścienia i zalecono wtedy wyrzucenie go oraz zastąpienie nowym; samo rozłączenie nie było jednak traktowane jako coś, co z definicji znosi skuteczność, ale zwiększa ryzyko dyskomfortu lub wysunięcia.
Najważniejsze praktycznie jest to, czy ring był stosowany zgodnie z czasem. W ChPL PolaRing jest napisane, że jeśli wypadł i był poza pochwą krócej niż 3 godziny, skuteczność antykoncepcyjna nie powinna być obniżona. Jeśli był poza pochwą dłużej niż 3 godziny, skuteczność mogła się zmniejszyć i wtedy znaczenie ma to, w którym tygodniu cyklu to się stało.
Jeśli pytasz, czy przy PolaRingu trzeba używać dodatkowo prezerwatyw, to odpowiedź zależy głównie od sytuacji. Przy prawidłowym stosowaniu wiele osób używa samego ringu jako głównej metody antykoncepcji. Dodatkowe zabezpieczenie ma sens szczególnie wtedy, gdy ring był poza pochwą za długo, przerwa była dłuższa niż 7 dni, nowy ring został założony za późno, pojawiły się leki mogące osłabiać działanie hormonów albo po prostu masz tak duży stres, że prezerwatywa daje Ci psychiczny komfort. W dokumentacji NuvaRing wymieniono m.in. leki indukujące enzymy, takie jak niektóre leki przeciwpadaczkowe, rifampicyna, topiramat czy preparaty z dziurawcem, jako czynniki mogące obniżać skuteczność antykoncepcji hormonalnej.
Więc patrząc czysto racjonalnie: lekko wgnieciony, ale niepęknięty PolaRing, stosowany zgodnie z terminami, nie brzmi jak automatyczna utrata ochrony. Natomiast jeśli ring jest przerwany, uszkodzony, wypada, był długo poza pochwą albo masz wątpliwość co do terminów, wtedy już nie traktowałabym tego jak „zwykłej paniki”, tylko jako sytuację wymagającą dodatkowego zabezpieczenia i sprawdzenia schematu. Sama skuteczność ringu jest wysoka, ale tylko wtedy, gdy cały system czasowy jest zachowany.
To wszystko jest materiałach o Nuvaring (Polaring to jego zamiennik) https://www.organon.com/product/usa/pi_circulars/n/nuvaring/nuvaring_pi.pdf