Hejka,
u mnie Pregabalina to lek trochę “na pół gwizdka”. Biorę ją na bóle neuropatyczne po półpaścu i niestety nie pomaga tak, jak bym chciała. Ból jest nadal, ale mniej dokuczliwy. Działa bardziej jako dodatek do innych leków, bo sama w sobie nie wystarcza. Plus za to, że nie mam po niej dużych skutków ubocznych – może lekkie zmęczenie, ale da się przeżyć.