Mam halucynacje po Nasen, czy to normalne?

Halucynacje, które doświadczasz po zażyciu Nasenu, są znanym, lecz rzadkim skutkiem ubocznym tego leku. Nasen, znany również jako lek na bezsenność, jest stosowany do krótkotrwałego leczenia zaburzeń snu. Działanie Nasenu polega na wywołaniu uczucia senności i ułatwieniu zasypiania, jednak jego wpływ na mózg i układ nerwowy może czasami prowadzić do nietypowych reakcji, takich jak halucynacje.


Ten temat jest powiązany ze źródłową dyskusją: https://medyk.online/lek/nasen/mam-halucynacje-po-nasen-czy-to-normalne

Hej, kochani, mam taki problem i już nie wiem, co robić. Od jakiegoś czasu biorę Nasen, bo mam problemy z zasypianiem – ciągle się budziłam, kręciłam, myśli mnie męczyły. No i na początku było super, zasypiałam jak dziecko, aż byłam w szoku, że coś w końcu działa. Ale od kilku dni mam straszne halucynacje. Wieczorem, jak wezmę tabletkę, to widzę jakieś dziwne cienie, jakieś twarze mi się jawią na ścianach, raz mi się nawet wydawało, że ktoś stoi w kącie pokoju. Myślałam, że to sen, ale to się dzieje na jawie! To normalne? Spotkałyście się z czymś takim? Boję się, że coś ze mną nie tak, a wizytę u lekarza mam dopiero za tydzień. Pomóżcie, bo już się boję sama spać :frowning:

Hej, @Paillette , wiem dokładnie, co czujesz, bo przechodziłam coś bardzo podobnego! Też brałam Nasen, bo po prostu nie mogłam już wytrzymać z tą bezsennością. Normalnie człowiek chodzi jak zombie, a ja jeszcze pracuję na zmiany i to był koszmar. Na początku myślałam, że to cud, w końcu coś działa! Ale potem zaczęły się jazdy… Miałam dokładnie to samo, co opisujesz – widziałam jakieś dziwne obrazy, twarze, a raz nawet mi się wydawało, że kot siedzi na kanapie, a ja przecież kota nie mam! Wystraszyłam się, że zwariowałam.

Poszłam z tym do lekarza i powiedział, że to może być efekt uboczny tego Nasenu, zwłaszcza jeśli brałam go za późno wieczorem albo łączyłam z czymś, co wzmagało jego działanie (np. lampka wina – no a kto się czasem nie skusi, prawda?). Poradził mi, żebym zawsze brała lek, jak już naprawdę jestem w łóżku i gotowa do spania, bo jak chodzisz jeszcze po domu, to te halucynacje mogą się pojawiać.

Zamienił mi potem ten Nasen na coś innego, ale powiem ci, że zanim do tego doszło, to zrobiłam mały eksperyment. Zaczęłam wcześniej kłaść się spać i bardziej pilnować, żeby żadnych „wspomagaczy” do tego nie dodawać (alkohol, kawy itd.). Trochę pomogło, ale te halucynacje dalej czasem się pojawiały, więc i tak go odstawiłam.

A propos, jak cię to uspokoi – znam jeszcze moją sąsiadkę, która brała to samo i też miała dziwne „wizje”. Ona widziała jakieś świetlne kule w nocy, a raz jej się wydawało, że ściany się ruszają! Jak to opowiadała, to się razem z niej śmiałam, a potem sama miałam to samo. No widzisz, karma wraca, hehe :wink:

Ogólnie polecam ci skonsultować się z lekarzem, bo takie jazdy po lekach to jednak nie jest coś, co trzeba tolerować. I serio, nie panikuj, nie zwariowałaś – to naprawdę może być zwykły efekt uboczny.

Tak, halucynacje to mozliwy skutek uboczny, u mnie podobnie po zazyciu leku zaczelam widziec dziwne rzeczy, np.kwiatek doniczkowy zaczal sie ruszac, takie falujace rytmicznie liscie z gory na dol , najlepiej zazyc i polozyc sie od razu, zamknac oczy bo to moze byc przerazajace , ja widzialam to bardzo wyraznie , nie jako cien czy uczucie ze cos mi sie zdawalo , moglam sobie tego kwiatka poobserwowac :slight_smile: wystraszylam sie i poszlam sie szybko polozyc , innym razem zdawalo mi sie ze klamka w oknie sama sie przekreca ale to juz bylo takie rozmazane , niewyrazne