Opinie Anoro Ellipta

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Anoro Ellipta w leczeniu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP)? Czy zauważyliście poprawę w oddychaniu, zmniejszenie duszności podczas wysiłku lub rzadsze napady kaszlu i świszczącego oddechu po rozpoczęciu stosowania inhalatora? Interesuje mnie również, czy lek pomógł Wam w codziennym funkcjonowaniu, na przykład w zwiększeniu tolerancji wysiłku, łatwiejszym wykonywaniu zwykłych czynności lub poprawie jakości snu. Czy w trakcie stosowania pojawiły się u Was jakieś skutki uboczne, takie jak suchość w ustach, podrażnienie gardła, kaszel po inhalacji, ból głowy, kołatanie serca albo zawroty głowy? Zastanawiam się też, czy ktoś z Was stosuje Anoro Ellipta od dłuższego czasu i może podzielić się opinią, czy jego działanie utrzymuje się stabilnie po kilku miesiącach terapii. Wasze doświadczenia mogą być bardzo pomocne dla osób z POChP, które dopiero rozważają rozpoczęcie leczenia Anoro Ellipta albo zostały niedawno przestawione na ten inhalator i chcą dowiedzieć się, czego mogą się spodziewać w pierwszych tygodniach stosowania.

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Mój lekarz rodzinny skierował mnie do pulmonologa z powodu innego problemu zdrowotnego, z którym się zmagałem. Podczas wizyty zapytał mnie, jakiego inhalatora używam. Odpowiedziałem, że albuterolu, ale szczerze mówiąc nie przynosił mi on większej ulgi i nie bardzo pomagał na moje objawy.

Pulmonolog zdecydował się zmienić leczenie i przepisał mi Anoro Ellipta. Już po krótkim czasie zauważyłem naprawdę dużą różnicę. Oddychanie stało się wyraźnie łatwiejsze, znacznie zmniejszył się kaszel, a przede wszystkim zniknęła ogromna ilość śluzu, którym wcześniej praktycznie cały czas się dławiłem.

Mało kto o tym mówi, ale osoby z POChP często mają też problemy z zatokami i zapaleniem zatok. U mnie również tak było. Miałem ciągle cieknący nos i praktycznie cały czas coś spływało mi po tylnej ścianie gardła. Od kiedy zacząłem stosować Anoro Ellipta, zauważyłem sporą poprawę także w tym zakresie – katar prawie całkowicie ustąpił.

Najbardziej zaskakujące jest to, że minęły dopiero 3 dni stosowania inhalatora, a ja już widzę wyraźną poprawę. Dla mnie ten inhalator okazał się naprawdę świetny i zdecydowanie pomógł mi z objawami, z którymi wcześniej długo się męczyłem.

Szkoda, bo Anoro Ellipta naprawdę pomagał mi oddychać lepiej niż jakikolwiek inny inhalator, którego wcześniej używałem. Niestety u mnie pojawił się dość uciążliwy problem – po jego stosowaniu zaczęło mnie bardzo boleć gardło i miałem wrażenie, jakbym cały czas był przeziębiony.

Próbowałem sobie z tym radzić na różne sposoby. Za każdym razem po użyciu inhalatora płukałem usta i gardło, chociaż w przypadku tego leku nie jest to konieczne tak jak przy inhalatorach ze sterydem. Miałem nadzieję, że to pomoże i podrażnienie gardła zniknie, ale niestety niewiele to zmieniło.

Dwa razy próbowałem wracać do Anoro Ellipta, bo naprawdę dobrze działał na mój oddech i bardzo chciałem, żeby się sprawdził. Niestety za każdym razem sytuacja się powtarzała – ból gardła był na tyle silny, że zaczynałem się czuć coraz gorzej. W końcu doszło nawet do zaostrzenia POChP i pojawiła się infekcja, więc ostatecznie musiałem z niego zrezygnować.

Mój lekarz włączył mi Anoro Ellipta około 5 lat temu. Od tamtej pory moje wyniki na pulsoksymetrze zazwyczaj utrzymywały się w okolicach 92% saturacji, a ja byłem w stanie prowadzić dość normalną aktywność. Przez ten czas robiłem nawet lekkie treningi na siłowni, w tym spacerowałem około pół mili, i generalnie funkcjonowałem całkiem nieźle.

Co ciekawe, przez długi czas nie potrzebowałem nawet inhalatora ratunkowego. Duszność pojawiała się głównie wtedy, gdy szedłem pod górę albo przy większym wysiłku fizycznym, ale w codziennym życiu nie było to aż tak uciążliwe.

Ostatnio jednak zacząłem zauważać większe wahania wyników. Moja saturacja potrafi teraz zmieniać się nawet od 95% do 82%, co trochę mnie niepokoi. Podejrzewam, że może to oznaczać, że POChP zaczyna się pogarszać.

Mam wrażenie, że skuteczność Anoro Ellipta w dużej mierze zależy od etapu choroby. U mnie przez wiele lat działał naprawdę dobrze i pozwalał normalnie funkcjonować, ale kiedy choroba postępuje, sam inhalator może już nie wystarczać tak jak wcześniej.

Stosowałem Anoro Ellipta przez prawie 18 miesięcy. Na początku lek działał naprawdę dobrze i wyraźnie pomagał mi w oddychaniu. Niestety około rok temu zacząłem zauważać pewien problem – w nocy coraz częściej budziłem się z uczuciem, że trudno mi złapać oddech. Pomyślałem, że może ma to związek z porą przyjmowania inhalatora, dlatego zamiast stosować go wieczorem zacząłem brać rano. Przez chwilę wydawało się, że jest trochę lepiej, ale nadal miałem wrażenie, że coraz trudniej oddycha mi się nawet przy bardzo prostych czynnościach. Z czasem doszło do tego, że najprostsze zadania zaczęły powodować duszność, co było dla mnie dość niepokojące. W końcu zdecydowałem się całkowicie odstawić Anoro Ellipta, żeby sprawdzić czy to właśnie ten lek nie jest przyczyną problemu.

Moim jedynym problemem przy stosowaniu Anoro Ellipta jest sam sposób inhalacji. Czasami mam wrażenie, że wciągam do płuc zbyt dużą ilość proszku i od razu pojawia się silna potrzeba kaszlu. Gdy zaczynam kaszleć, zastanawiam się wtedy, czy przez to nie tracę części dawki leku i czy inhalacja była w ogóle skuteczna. Zdarza się też zupełnie odwrotna sytuacja – czasami nie czuję żadnego smaku ani proszku w ustach, co z kolei sprawia, że zaczynam się zastanawiać, czy faktycznie wciągnąłem lek i czy dawka została prawidłowo przyjęta. Trochę mnie to dezorientuje, bo trudno ocenić, czy wszystko robię prawidłowo przy każdym użyciu inhalatora. Czy ktoś z Was stosujących Anoro Ellipta miał podobne doświadczenia podczas inhalacji?

Dla mnie Anoro Ellipta okazał się lekiem, który naprawdę zmienił bardzo dużo. Już po około tygodniu stosowania czułem się lepiej niż przez ostatnie 10 lat. Teraz minęło już 6 miesięcy, a ja nadal czuję się świetnie i poprawa się utrzymuje.

Największą różnicę zauważyłem w kaszlu – praktycznie całkowicie zniknął. Oddycha mi się zdecydowanie łatwiej, mam większą wydolność przy wysiłku, a także znacznie lepiej śpię w nocy. Co więcej, nie potrzebuję już żadnych dodatkowych terapii i nie muszę korzystać z tlenu w nocy, co wcześniej było dla mnie konieczne.

Po pół roku stosowania Anoro Ellipta mój wynik badania funkcji oddechowych poprawił się z 48% do 67%, więc różnica jest naprawdę odczuwalna zarówno w codziennym życiu, jak i w wynikach badań.

Jedynym problemem, jaki się pojawił, były skurcze mięśni w okolicy jednego barku i ramienia, którym towarzyszyło uczucie drętwienia i mrowienia. Zacząłem jednak chodzić na fizjoterapię, a także spróbowałem akupunktury i terapii bańkami, co w dużej mierze pomogło i praktycznie wyeliminowało te objawy.