Opinie Aridya

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Aridya w leczeniu endometriozy? Czy zauważyliście poprawę w zakresie redukcji bólu, ustąpienia krwawień lub ogólnej poprawy jakości życia? Czy lek przyniósł oczekiwane efekty, czy może pojawiły się skutki uboczne, takie jak bóle głowy, trądzik, obniżenie nastroju, zmiany miesiączkowania lub inne niepożądane objawy? Wasze opinie mogą być niezwykle cenne dla kobiet, które dopiero rozważają terapię Aridyą lub szukają skutecznych rozwiązań w walce z objawami endometriozy. Podzielcie się swoimi doświadczeniami – zarówno pozytywnymi, jak i trudnymi.

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Mam nieregularne miesiączki, od lat towarzyszył im okrutny ból. Okazało się, że mam PCOS i endometriozę, a do tego niedoczynność tarczycy. Próbowałam różnych metod, ale Aridya sprawdziła się najlepiej. To nie jest lek dla każdego – żeby go docenić, trzeba naprawdę przechodzić przez piekło. Zdarzało się, że byłam na maksymalnej dawce przeciwbólowych, a i tak nie mogłam oddychać z bólu…

Na Aridyi nie mam wahań nastroju, wyniki badań krwi są idealne, a stan nie pogarsza się – przynajmniej na razie. Stosuję ją już ponad 7 lat. Jedyny moment paniki był wtedy, gdy całkowicie zanikła miesiączka w pierwszym roku. Potem pojawia się od czasu do czasu, ale to już żaden problem.

Stosowałam Aridyę ciągle, bez przerw (czyli bez tzw. placebo), z powodu endometriozy, przez około 3 lata. Nie miałam żadnych skutków ubocznych, które zmusiłyby mnie do odstawienia leku. Na początku organizm potrzebował kilku miesięcy, by całkowicie zatrzymać miesiączkę, ale potem wszystko funkcjonowało bardzo dobrze przez długi czas.

Zdarzały się u mnie okazjonalne bóle głowy, tkliwość piersi i lekkie nudności, ale nigdy nie były one na tyle poważne, żeby przerwać leczenie. Po kilku latach pojawiły się jednak przedwczesne krwawienia przełomowe, dlatego zdecydowałam się na zmianę terapii – wyłącznie z tego powodu. Przy endometriozie zaleca się całkowite zahamowanie miesiączek, więc kontynuowanie leczenia, które już tego nie gwarantowało, nie miało sensu.

Gdyby nie to – na pewno bym nie zmieniała leku. Z mojego doświadczenia mogę zdecydowanie polecić Aridyę osobom z endometriozą. Sprawdziła się u mnie bardzo dobrze.