Opinie Atrovent

Mam 38 lat, od 18 lat zapalenie oskrzeli, teraz już przewlekłe. Od jakiegoś czasu stosuję inhalacje z nebulizatora – ipratropium (czyli Atrovent w ampułkach) razem z salbutamolem. Powiem tak: działa świetnie – kaszel się wycisza, oddycham dużo głębiej, świsty znikają. Ale… jakieś 20 minut po inhalacji czuję się jak na energetyku – pobudzona, trochę roztrzęsiona, jakby drżenie w rękach. Po 4 godzinach znowu czas na kolejną dawkę, więc ten cykl się powtarza.