Mam egzemę odkąd pamiętam. Teraz mam 24 lata i choroba pojawia się raczej w postaci nawrotów – głównie przy zmianach pogody albo razem z innymi alergiami, jak katar sienny. Przerobiłam chyba wszystko, co jest dostępne na rynku – od tłustych emolientów po różne kremy – i ostatecznie zostałam przy Belodermie. Żaden inny krem nie działa tak jak on. Jest łatwy w aplikacji, szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu na skórze.
Co najważniejsze – to jedyny krem, który naprawdę działa. Gdy kiedyś musiałam męczyć się z zaostrzeniami tygodniami, teraz Beloderm radzi sobie z dużymi ogniskami egzemy w kilka dni. Od razu zmniejsza też świąd, więc nie ma tej ciągłej potrzeby drapania się. Szczerze – jeśli masz egzemę, musisz mieć Beloderm pod ręką. To absolutny must-have.