Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Dexamethason? Czy lek pomógł Wam przy stanie zapalnym oka, alergii, podrażnieniu albo innych dolegliwościach, na które został przepisany? Po jakim czasie zauważyliście poprawę i czy działanie było u Was wyraźne? Czy podczas stosowania pojawiły się jakieś skutki uboczne, na przykład pieczenie, szczypanie, zamglone widzenie po zakropleniu, uczucie dyskomfortu w oku albo inne nieprzyjemne objawy? Jestem też ciekaw, jak długo stosowaliście ten lek i czy po odstawieniu problem nie wracał
Po operacji zaćmy miałam stan zapalny oka, który utrzymywał się ponad 12 tygodni. Dexamethason pomagał, ale przez pierwsze 4 tygodnie problem wracał praktycznie od razu po kilku dniach od zmniejszenia lub zakończenia stosowania. Dopiero później stan zapalny stopniowo ustąpił całkowicie. U mnie lek zadziałał, ale poprawa nie przyszła od razu i całe leczenie trwało dość długo.
Mój mąż ma przepisany Dexamethason 3 razy dziennie. Zastanawiam się, czy to tylko zbieg okoliczności, ale już po 3 dniach stosowania zaczął mieć problemy żołądkowe. Jedliśmy dokładnie to samo, a u mnie nic takiego się nie pojawiło. Dlatego zaczęłam się zastanawiać, czy to może mieć związek z tym lekiem.
Na początku po pierwszym użyciu Dexamethasonu mocno szczypało mnie oko i zrobiło się czerwone. Okulista zachęcał, żeby mimo to stosować krople dalej przez tydzień. W tym czasie miałem totalny brak energii, praktycznie większość dnia przesypiałem albo leżałem w łóżku. Dodam, że mam cukrzycę typu 2 i jaskrę, a krople zostały mi zalecone po zabiegu na oku. Ciśnienie w oku wzrosło mi z około 12 do mniej więcej 18, później spadło do około 16 po delikatnym masażu oka. Pojawiło się też lekkie zamglenie i gorsza ostrość widzenia, chociaż z czasem trochę się to poprawiło. Sam nie wiem, czy dlatego, że oko zaczęło się goić, czy po prostu przyzwyczaiło się do kropli. Z tego, co mi powiedziano, nie bardzo było czym zastąpić ten lek. Mam jednak wrażenie, że znowu wrócił u mnie zespół ostrego zmęczenia, który miałem już kiedyś jakieś 15 lat temu.
Byłam w śpiączce przez 3 tygodnie. Kiedy w końcu wróciłam do domu, trzeciego poranka obudziłam się z całkowitą ślepotą w lewym oku i tylko częściowym widzeniem w drugim. Po bardzo dokładnej i inwazyjnej diagnostyce uznano, że przyczyną było bardzo rzadkie zakażenie grzybicze, prawdopodobnie związane z wkłuciem centralnym. Udało się usunąć większość zmian, ale niestety w następstwie tego pojawiła się zaćma. W trakcie całego leczenia stosowałam Dexamethason, po 2 krople każdego ranka, razem z innymi kroplami do oczu. Mam wrażenie, że ten lek bardzo mi pomógł. Nadal go stosuję i w listopadzie mam zaplanowany zabieg usunięcia zaćmy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to do świąt powinnam znowu widzieć znacznie lepiej. Za uratowanie wzroku najbardziej dziękuję chirurgowi, który mnie prowadził — pracował w tym zawodzie 35 lat i sam mówił, że nigdy wcześniej nie widział takiego rodzaju infekcji.
Przez ostatnie ponad 13 lat przepisywano mi Dexamethason z powodu nawracającego zapalenia błony naczyniowej oka. Lek działa bardzo skutecznie i naprawdę szybko wycisza stan zapalny, ale niestety z biegiem lat pojawiły się u mnie zaćma i uszkodzenie nerwu wzrokowego, które może prowadzić do jaskry. To niestety są znane działania niepożądane takich kropli. Przy obecnym stosowaniu znowu zauważono u mnie wzrost ciśnienia w oku. Mimo tego lek nadal jest mi przepisywany, bo lekarze tłumaczą, że skutki zbyt wolnego opanowania stanu zapalnego mogą być równie poważne albo nawet gorsze. Bez Dexamethasonu stan zapalny schodzi u mnie dopiero po 2–3 tygodniach, kiedy próbuję radzić sobie ciepłymi i zimnymi okładami. Powiedziano mi też, że im dłużej utrzymuje się zapalenie, tym większe może wyrządzić szkody w oku. Dlatego za każdym razem, kiedy zapalenie błony naczyniowej wraca, znów muszę wracać do stosowania tego leku.
Stosuję Dexamethason od czasu, gdy w 2024 roku zaczęło się u mnie zapalenie błony naczyniowej oka. Z mojego doświadczenia to jedyny lek, który naprawdę trzyma ten problem w ryzach. Próbowałam też Pred Forte, ale u mnie okazał się za słaby przy takim nasileniu dolegliwości. Powiedziałabym jednak, że jak przy każdym leku, również tutaj mogą pojawić się skutki uboczne. Dlatego jeśli ktoś zaczyna stosowanie Dexamethasonu albo bierze go przez dłuższy czas, to warto dobrze obserwować, jak reaguje oko i cały organizm.