Przepisano mi lek Diprogenta, żeby złagodzić swędzące zmiany skórne związane z egzemą – głównie na nogach i górnej części pleców. Równolegle kazano mi codziennie stosować balsam nawilżający na całe ciało. Diprogenta początkowo pomogła – zaczerwienienia i świąd na istniejących zmianach zaczęły się wyraźnie zmniejszać.
Niestety po kilku dniach stosowania pojawił się nagły wysyp nowych, swędzących plam – tym razem na dolnych plecach, szyi i górnej części klatki piersiowej. Na te nowe zmiany Diprogenta przestała działać, zupełnie nie przynosiła ulgi. Mam wrażenie, że mogę być uczulona na któryś składnik leku, dlatego postanowiłam odstawić maść i umówiłam się na wizytę kontrolną u lekarza.