Mam POChP i jeszcze do niedawna zwykłe wyjście pod górkę było dla mnie koszmarem. Co 15–20 kroków musiałam się zatrzymywać, żeby złapać oddech. Rzuciłam palenie, ale przy okazji przytyłam i chciałam zacząć więcej chodzić, żeby zrzucić kilka kilogramów. Niestety duszność skutecznie mnie blokowała.
Kiedy zaczęłam stosować DuoResp Spiromax, różnicę poczułam praktycznie od razu. Oddychanie stało się łatwiejsze, a uczucie „braku powietrza” wyraźnie się zmniejszyło. Teraz mogę wejść pod górkę bez ciągłego zatrzymywania się co kilka kroków. W końcu mam szansę wrócić do regularnych spacerów i popracować nad kondycją.