Z powodu obrzęku prawej nogi przepisano mi Furosemid 40 mg. Zacząłem go brać i po kilku dniach pojawił się u mnie bardzo silny ból brzucha, taki że musiałem jechać na ostry dyżur. Po badaniach usłyszałem, że mam stan zapalny trzustki. Byłem mocno zaskoczony, bo wcześniej nie miałem takich dolegliwości, a ból pojawił się niedługo po rozpoczęciu tego leku. Powiedziałem lekarzowi, że kilka dni wcześniej zacząłem stosować Furosemid, ale usłyszałem, że lek raczej nie ma z tym związku. Mimo to nie daje mi to spokoju, bo zbieżność czasowa była dla mnie bardzo wyraźna — zacząłem lek, po kilku dniach silny ból brzucha, potem diagnoza zapalenia trzustki. Nie wiem, czy to mógł być przypadek, czy jednak jakaś rzadka reakcja organizmu.
Odstawiłem ten lek i od tego czasu ból brzucha zaczął ustępować. Dlatego zastanawiam się, czy Furosemid mógł u mnie wywołać albo nasilić problem z trzustką. Wiem, że to lek moczopędny i zwykle mówi się głównie o odwodnieniu, elektrolitach, spadkach ciśnienia czy częstym oddawaniu moczu, ale chciałbym wiedzieć, czy ktoś miał podobną sytuację po Furosemidzie — szczególnie silny ból brzucha albo podejrzenie zapalenia trzustki.
