Zacząłem brać Invokanę w dawce 200 mg dziennie i schudłem około 4–5 kg, a moje HbA1c spadło z 9 do 8. Na początku byłem naprawdę zadowolony, bo w końcu coś zaczęło działać. Po mniej więcej 2 latach zauważyłem jednak, że lek jakby przestał dawać taki efekt jak wcześniej, więc lekarz zwiększył dawkę do 300 mg. Po tej zmianie znowu udało mi się zrzucić kolejne 4–5 kg.
Niestety po kolejnym roku cukier znowu zaczął iść w górę, więc do leczenia doszła Trulicity raz w tygodniu, a dodatkowo lekarz zwiększył mi Glimepiryd z 2 mg do 4 mg. Trochę tego się zrobiło, ale mam nadzieję, że to ustabilizuje sytuację. Jeśli chodzi o Invokanę, to u mnie praktycznie nie było skutków ubocznych, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy – dużo pić. Ten lek działa tak, że pozbywasz się cukru z organizmu przez mocz, więc bez odpowiedniego nawodnienia można się szybko „wysuszyć”. Teraz zobaczę, jak będzie z tą Trulicity, oby też obeszło się bez skutków ubocznych.