Od lat zmagam się z nawracającymi zapaleniami zatok – mam je regularnie od ponad dwudziestu lat. Przeszłam dwie operacje, które trochę pomogły, ale infekcje wciąż wracają i bywają naprawdę uciążliwe. Zwykle zaczyna się od bólu zatok, a potem tracę głos przez spływającą wydzielinę, mam problemy z oddychaniem i uczucie ciężkości w klatce piersiowej.
Kilka lat temu specjalista zalecił mi Klabax, choć mój lekarz rodzinny początkowo nie był przekonany. W końcu zgodził się przepisywać mi go w razie potrzeby – i robi to do dziś. Dla mnie ten antybiotyk działa rewelacyjnie. Już po kilku godzinach od pierwszej dawki czuję, jak ciśnienie w zatokach odpuszcza, mój głos zaczyna wracać, a klatka piersiowa się „rozluźnia” i mogę normalnie oddychać. Po kilku dniach jestem jak nowa.
Jedna ważna rzecz – zawsze biorę Klabax z jedzeniem. Jeśli się tego nie pilnuje, mogą pojawić się skutki uboczne, o których wiele osób pisze. Miałam też obawy, że organizm się uodporni, bo sięgam po ten lek mniej więcej dwa razy w roku. A jednak, co ciekawe, z wiekiem działa na mnie nawet lepiej – nie wiem dlaczego, ale nie narzekam!