Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Nootropilu? Czy zauważyliście poprawę pamięci, koncentracji albo jasności myślenia przy jego stosowaniu? Interesuje mnie też, czy pomógł komuś przy zawrotach głowy, „mgle mózgowej”, problemach z koncentracją po stresie, chorobie albo przemęczeniu. Jak szybko zauważyliście pierwsze efekty – po kilku dniach czy dopiero po dłuższym czasie regularnego brania? Czy działanie było subtelne czy raczej wyraźnie odczuwalne w codziennym funkcjonowaniu (praca, nauka, rozmowy, zapamiętywanie)?
Brałam Nootropil przez kilka miesięcy i mogę się podzielić swoją opinią, bo sama przed rozpoczęciem szukałam takich zwykłych, ludzkich wpisów, a nie ulotek. U mnie lek był przepisany na problemy z koncentracją, taką mgłę w głowie i ciągłe uczucie, że wszystko robię wolniej niż kiedyś. Praca przy komputerze, stres, mało snu – pewnie klasyka. Na początku nie czułam nic spektakularnego i nawet myślałam, że to kolejny lek „na papierze”. Dopiero po jakichś 2–3 tygodniach zauważyłam, że łatwiej mi się skupić, szybciej łapałam wątki w rozmowie i nie musiałam czytać maila pięć razy, żeby zrozumieć, o co chodzi.To nie jest lek, który daje kopa albo euforię. Raczej takie delikatne uczucie, że głowa pracuje spokojniej i czyściej. Nie miałam żadnych zmian nastroju ani „odcięcia emocji”, więc dla mnie to absolutnie nie był żaden psychotrop w potocznym sensie. Z minusów – jak brałam tabletkę za późno w ciągu dnia, to gorzej spałam, więc przeniosłam wszystko na rano i było okej. Raz czy dwa bolała mnie głowa, ale nie wiem, czy to od leku, czy od zmęczenia.