Po rozpoczęciu stosowania Pulmicort Turbuhaler zaczęłam odczuwać ból gardła, ból uszu, a do tego doszło wrażenie, jakbym łapała grypę – pojawiły się też nudności. Na początku ból gardła pojawiał się już w ciągu godziny od inhalacji, ale ustępował po kilku godzinach – teraz jednak stał się bardziej uporczywy i dołączyła do tego chrypka, ból ucha i ogólne złe samopoczucie.
Mam też trudność z samą inhalacją – ciężko mi nabrać tyle powietrza, żeby porządnie wciągnąć dawkę z inhalatora. I mimo leczenia, wciąż muszę używać mojego inhalatora ratunkowego kilka razy w tygodniu.