Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Rupafin? Czy zauważyliście poprawę w łagodzeniu objawów alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa, takich jak kichanie, wydzielina z nosa czy swędzenie oczu? Czy lek okazał się skuteczny w leczeniu pokrzywki? Czy wystąpiły u Was jakieś skutki uboczne, na przykład senność, bóle głowy, suchość w jamie ustnej czy zmęczenie? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób rozważających terapię tym lekiem – każda historia ma znaczenie!
Dzisiaj dałam małemu 2,5 ml pierwszej dawki Rupafinu i się przeraziłam – dziecko nagle osłabło, jakby było “zamroczone”. Nie chciał już jeździć na rowerze, szurał nogami i powiedział tylko “nie mam siły”. Byłam przestraszona, myślałam, że może coś go łapie, ale wieczorem wróciła mu energia, jakby nic się nie działo. Wtedy skojarzyłam to z Rupafinem.
Nie dałam drugiej dawki na noc, bo zwyczajnie się bałam. Do alergologa idziemy we wtorek. Co byście zrobiły na moim miejscu? Macie jakieś doświadczenia z tym lekiem?
Starszy u nas kiedyś brał Rupafin na katar sienny i był zadowolony, ale miał wtedy 14 lat.
No to nie wiedziałam, że u dziecka mogą być takie objawy. Na mnie Rupafin nie działa a na mojego męża tak. Nie stosowałam nigdy u córki jak była mała. Ona dostawała hitaxe.
Jakie macie ogólnie opinie o Rupafinie? Syn dostał go na alergię na kurz i roztocza. Dopiero zaczęliśmy stosowanie i zastanawiam się, jak dzieci go tolerują. Czy rzeczywiście dobrze działa na alergię i czy pojawiały się u Was jakieś skutki uboczne?
U nas bardzo dobrze. Syn bierze Rupafin już prawie rok i żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam. Na katar alergiczny też działa zdecydowanie lepiej niż poprzedni lek.
My stosujemy Rupafin razem z lekami wziewnymi i jest w porządku. Syn nie narzeka na żadne dolegliwości. Chyba jak przy większości leków przeciwalergicznych – jednemu pasuje bardzo dobrze, a u drugiego pojawiają się działania uboczne.