Biorę Symformin XR od trzech tygodni i muszę przyznać, że jak na razie skutki uboczne są minimalne. Pojawiło się lekkie mrowienie i trochę rozstroju żołądka, ale tylko wtedy, gdy zwiększyłam dawkę – i nawet to było do przeżycia, bo poza tym czuję się świetnie.
Mam z powrotem energię, lepiej sypiam, zaczęłam naprawdę zdrowo jeść, a co najciekawsze – kompletnie przeszły mi zachcianki na słodkie i niezdrowe rzeczy. Czuję się bardziej „opanowana” żywieniowo. Jak dla mnie – zdecydowanie warto było spróbować.