Na początku brałam amlodypinę na wysokie ciśnienie, ale miałam po niej spuchnięte kostki i skurcze, więc w październiku zmieniono mi leczenie na Tritace 2,5 mg. Dołączam zdjęcie opakowań, żeby było jasne, o jaki lek chodzi — wiem, że zdjęcie jest trochę rozmazane, ale robiłam je na szybko. Mam teraz Tritace 2,5 mg i 5 mg, bo dawki były u mnie później zmieniane i kombinowane zależnie od ciśnienia.
Po zmianie z amlodypiny na Tritace kostki może nie puchły już tak jak wcześniej, ale za to pojawiło się u mnie bardzo dziwne drętwienie stóp, głównie pod palcami. To nie jest taki zwykły dyskomfort, tylko uczucie jakby skóra była obca, lekko znieczulona, czasem jakby mrowiła. Strasznie mnie to denerwuje, bo wcześniej czegoś takiego nie miałam. Byłam u innej lekarki, dostałam skierowanie na kolejne badania krwi, żeby sprawdzić, czy nie brakuje mi czegoś albo czy coś się nie dzieje z organizmem, ale wyniki wyszły w normie.
Lekarka powiedziała, że skoro badania są dobre, to można spróbować odstawić Tritace na jakiś czas i zobaczyć, czy stopy się poprawią. No i tutaj zaczęła się najgorsza część. Odstawiłam lek tylko na dwa dni i nagle poczułam się fatalnie. Zaczęłam się cała trząść, zrobiło mi się słabo, byłam przerażona, a ciśnienie skoczyło mi do 210/110. Syn zadzwonił po karetkę, bo naprawdę wyglądało to tak, jakby coś poważnego się działo — bał się, że mam udar albo jakiś atak.
Powiedziano mi później, że to mogło być związane z odstawieniem albo z gwałtownym powrotem wysokiego ciśnienia. Musiałam wrócić do Tritace, żeby ciśnienie zeszło chociaż do czegoś bardziej normalnego. Po ponownym wzięciu leku spadło mniej więcej do 140/80, więc było już dużo spokojniej, ale cała sytuacja bardzo mnie wystraszyła.
Teraz jestem w kropce. Z jednej strony Tritace pomaga mi na ciśnienie i bez niego wartości potrafią wystrzelić naprawdę wysoko, a z drugiej strony mam te dziwne objawy ze stopami i nie wiem, czy to przypadek, czy jednak coś związanego z lekiem. Na zdjęciu widać, że mam opakowania Tritace 2,5 mg i 5 mg, bo dawki były u mnie modyfikowane, ale szczerze mówiąc po tej akcji boję się już sama cokolwiek zmieniać. Czy ktoś miał po Tritace takie drętwienie stóp albo podobną sytuację po próbie odstawienia?