Po jakim czasie działa Karbis?

Karbis zaczyna obniżać ciśnienie krwi już po kilku godzinach od zażycia pierwszej dawki, jednak pełne działanie leku może być widoczne dopiero po kilku tygodniach regularnego stosowania. Efekt ten wynika z mechanizmu działania Karbisu, który jako antagonisty receptora angiotensyny II, potrzebuje czasu, aby stabilnie wpłynąć na układ renina-angiotensyna-aldosteron, który reguluje ciśnienie krwi w organizmie.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/karbis/po-jakim-czasie-dziala-karbis/

U mnie Karbis nie zadziałał tak, że wzięłam tabletkę i następnego dnia miałam już idealne ciśnienie. Coś zaczęło się poprawiać dość szybko, ale takie realne uspokojenie wyników zauważyłam dopiero po mniej więcej 2–3 tygodniach regularnego brania. Na początku też miałam tak, że jednego dnia pomiary były ładne, a drugiego znowu wyższe i już myślałam, że lek w ogóle nie działa. Dopiero po czasie to się bardziej wyrównało.

Z tego co czytałam i z tego co mi też wyszło z własnego doświadczenia, Karbis zaczyna działać dość szybko, ale pełny efekt nie przychodzi od razu. U mnie najgorsze było to, że człowiek się nakręcał i sprawdzał ciśnienie co chwilę, a stres jeszcze bardziej podbijał wyniki. Jak trochę odpuściłam i brałam go regularnie, to dopiero było widać, że jednak działa. Na początku miałam też lekkie osłabienie i czasem zawroty przy wstawaniu, ale potem to się uspokoiło. Tego typu relacje pojawiają się też w doświadczeniach innych osób z kandesartanem.

Mój mąż bierze Karbis i u niego pierwsze efekty były widoczne dość szybko, ale nie tak, że od razu wszystko było idealnie. Przez pierwsze dni dalej zdarzały się skoki ciśnienia i trochę się denerwował, że lek jest za słaby. Dopiero po około 3–4 tygodniach było widać, że wyniki są bardziej stabilne i ciśnienie nie wariuje już tak jak wcześniej. Czyli u niego lek działał od początku, ale na taki porządniejszy efekt trzeba było po prostu poczekać.

Te leki na ciśnienie często właśnie tak mają, że człowiek oczekuje natychmiastowego efektu, a organizm potrzebuje czasu. Poza tym na wynik wpływa też stres, niewyspanie i zwykły gorszy dzień, więc łatwo się zniechęcić za wcześnie. Czytałam też wypowiedzi osób, które pisały, że po tygodniu jeszcze nie widziały pełnego efektu albo dopiero po zwiększeniu dawki i odczekaniu kilku tygodni było lepiej. To się pokrywa z tym, co jest opisywane dla kandesartanu — początek działania jest dość szybki, ale pełny efekt zwykle ocenia się dopiero po kilku tygodniach regularnego stosowania.