Opinie Karbis

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Karbis w leczeniu nadciśnienia tętniczego lub niewydolności serca? Czy zauważyliście poprawę w obniżeniu ciśnienia, stabilizację jego wartości w ciągu dnia lub inne korzyści związane z terapią, takie jak lepsze samopoczucie czy większa wydolność organizmu? Jak szybko pojawiły się pierwsze efekty po rozpoczęciu stosowania leku i czy były one wyraźnie odczuwalne? Czy podczas stosowania Karbis wystąpiły u Was działania niepożądane, takie jak zawroty głowy, uczucie osłabienia, nadmierne obniżenie ciśnienia, bóle głowy lub problemy z poziomem potasu? Jak organizm reagował na zmianę dawki lub rozpoczęcie leczenia i czy objawy uboczne ustępowały z czasem?

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Od początku brania Karbisu mam zawroty głowy, uczucie oszołomienia, splątanie, ból pleców i ból mięśni. Biorę ten lek dopiero szósty dzień i farmaceuta powiedział mi, że takie objawy powinny ustąpić w ciągu 5–7 dni, ale u mnie mamy już 6. dzień i nadal czuję się kiepsko, do tego dochodzą jeszcze mdłości i dyskomfort ze strony żołądka. Mam nadzieję, że mimo tych skutków ubocznych lek faktycznie pomaga i działa tak, jak powinien.

Czytałam tutaj, że u niektórych osób po Karbisie pojawiają się worki pod oczami. Mam 31 lat i biorę ten lek już od 6 lat. W tym czasie zauważyłam u siebie wyraźne, dość mocne worki pod oczami, mimo że nie przytyłam i generalnie nie wiązałam tego wcześniej z lekiem. Nadciśnienie niestety mam rodzinne, więc leczenie było konieczne.

Teraz, kiedy o tym czytam, pomyślałam: jak to możliwe, że wcześniej nie skojarzyłam tego z Karbisem? Bardzo mi to przeszkadza, bo kiedyś zawsze słyszałam komplementy o swoich oczach, a teraz wyglądają po prostu dużo gorzej i naprawdę mnie to irytuje. Zaczęłam się zastanawiać, czy jeśli odstawiłabym lek, to te worki pod oczami z czasem by zniknęły.

Szczerze mówiąc, poza tym Karbis działa u mnie bardzo dobrze. Miałam wcześniej ciśnienie na poziomie 220/125, a teraz utrzymuje się mniej więcej 130/80. Innych skutków ubocznych u siebie nie zauważyłam.

Chciałabym wiedzieć, czy ktoś jeszcze miał przy Karbisie zbyt niskie tętno. Ostatnio jestem bardzo zmęczona i zauważyłam, że moje tętno spada poniżej 60 uderzeń na minutę. Zaczęłam się zastanawiać, czy to może mieć związek z tym lekiem i czy ktoś miał podobnie podczas jego stosowania.

Biorę Karbis od 2022 roku. Zaczynałam od dawki 16 mg, a obecnie przyjmuję 32 mg. Dodatkowo biorę też lek moczopędny, czyli hydrochlorotiazyd. U mnie leczenie sprawdza się dobrze i jak do tej pory nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych.

Moje ciśnienie zwykle utrzymuje się w okolicach 98/65. Staram się też regularnie ruszać — chodzę około 2 km, pięć dni w tygodniu. W moim przypadku taki schemat bardzo się sprawdza i jestem zadowolona z efektów.

Ciekawe jest to, że kiedy czytam opinie innych, widzę, że u mnie też pojawiło się właściwie wiele z tych samych skutków ubocznych po Karbisie. Długo nie mogłam zrozumieć, skąd biorą się u mnie takie silne zawroty głowy i uczucie oszołomienia, i zaczynało mnie to już naprawdę niepokoić.

Do tego doszedł też ból pleców, który wcześniej miałam już przy innym leku, więc tym bardziej zwróciłam na to uwagę. Pojawiły się u mnie również problemy żołądkowe, bardzo podobne do tych, które miałam kiedyś po innym preparacie. Oprócz tego zauważyłam też, że zaczęły robić mi się worki pod oczami.

Karbis działa i spełnia swoje zadanie, ale niestety skutki uboczne nie są u mnie przyjemne. Mam przede wszystkim silne uczucie oszołomienia i zawroty głowy, do tego pojawiają się bóle głowy oraz ból żołądka. Lek pomaga na ciśnienie, ale samopoczucie po nim nie jest u mnie najlepsze.

Mam nadciśnienie tętnicze i do tego dość skomplikowaną sytuację z nerkami — prawa nerka jest bez tętnicy, a lewa ma dwie tętnice. W lewej nerce miałam wykonywaną angioplastykę z powodu zwężenia tętnicy nerkowej i zabieg się udał. Wcześniej nie miałam większego szczęścia do innych leków na ciśnienie, dopiero Karbis naprawdę się u mnie sprawdził.

Biorę go w dawce 16 mg rano i 16 mg wieczorem przed snem. Dzięki temu ciśnienie utrzymuje mi się zwykle w granicach 130 kilku na 70 kilka, więc jak dla mnie działa naprawdę bardzo dobrze. Niestety zauważyłam też u siebie worki pod oczami, których wcześniej nie miałam, więc coś chyba jest na rzeczy.

Miałam też problem z refundacją i pokryciem kosztów leczenia, ale ostatecznie udało się to ogarnąć przez odpowiedni program. Mimo wszystko dla mnie najważniejsze jest to, że Karbis po prostu działa.

Mam nadciśnienie tętnicze i do tego dość nietypowy problem z nerkami — prawa nerka jest bez tętnicy, a lewa ma dwie tętnice. W lewej nerce miałam wykonywaną angioplastykę z powodu zwężenia tętnicy nerkowej i zabieg okazał się skuteczny. Wcześniej próbowałam różnych leków na ciśnienie, ale dopiero Karbis naprawdę dobrze się u mnie sprawdził.

Przyjmuję go w dawce 16 mg rano i 16 mg wieczorem przed snem. Dzięki temu moje ciśnienie utrzymuje się zazwyczaj w granicach 130 kilku na 70 kilka, więc efekt jest naprawdę bardzo dobry. Muszę jednak przyznać, że pojawiły się u mnie worki pod oczami, których wcześniej w ogóle nie miałam, więc to akurat zauważyłam.