Po jakim czasie zaczyna działać antybiotyk Bioracef?

U mnie Bioracef wchodził do akcji dosyć powoli. Dostałem go na ropne zapalenie migdałów – gardło zawalone, nie mogłem przełykać, a do tego dreszcze i bóle stawów. Brałem już wcześniej różne antybiotyki i jakoś lepiej na nie reagowałem. Tutaj – dzień pierwszy i nic. Dzień drugi – lekko mniej bólu przy przełykaniu, ale nadal byłem wrakiem człowieka. Dopiero na trzeci dzień – ulga.

Lekarz mi tłumaczył, że cefuroksym działa skutecznie, ale potrzebuje czasu, żeby się „rozkręcić”, bo musi najpierw zgromadzić odpowiednie stężenie w tkankach. A Bioracef to właśnie cefuroksym. Dlatego jak ktoś liczy, że po pierwszej tabletce będzie jak ręką odjął – to niestety się przeliczy. Ale działa. I to konkretnie.

Nie miałem żadnych skutków ubocznych, co też dla mnie było ważne. No i żona też go brała (wtedy wszyscy w domu chorowali) – i u niej poprawa była już po jednym dniu, więc… zależy od organizmu.

Więc spokojnie, jak nie czujesz poprawy od razu – to nie znaczy, że coś nie działa. Daj mu 2–3 dni. I dużo pij, odpoczywaj – antybiotyk swoje zrobi, a Ty nie dokładaj sobie stresu. Zdrowia!